IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Uroczy pokój, niesfornego kota

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Anemone Hachi
Klasa Szósta
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 21/01/2014

PisanieTemat: Uroczy pokój, niesfornego kota   Czw Lut 13, 2014 7:42 pm

First topic message reminder :

Anemone raczej nigdy, nie spodziewała się współlokatorki. Plotki mówią że jedną tak wystraszyła, że uciekła z pokoju, jak i potem ze szkoły
Pokój, jak pokój. Różnił się faktem, że znajdował się na szarym końcu.. Wchodząc po schodach, po lewej stronie jest wielkie okno, na półce jakaś paprotka, obok konewka pełna wody. Multum książek, różnych, jedne to fantastyka i encyklopedie, inne romanse i horrory. stojąc na środku pokoju, widzimy biurko, obok niego sztalugę, na której już widnieje jakiś obraz. Na biurku zaś przybory do rysowania takie jak: ołówki, farbki, kredki, gumki, temperówki, pędzle itp.
Obok sztalugi sofa, zaś naprzeciwko sofy... Lodówka! Całkiem spora, ale gdyby spojrzeć pod kątem, to nawet jej nie widać, jak i wielkiego pluszaka obok. Na łóżku pościel, piżamka obok na półce pluszowy króliczek i budzik. Klik!

Stanęła przed drzwiami i ogonkiem tak sprawnie i idealnie wsunęła klucz do zamka, ze po sekundzie drzwi były otwarte! Pomieszczenie..(Powyżej opisane) było całkiem przyjemne, a zapach świadczył że właścicielka lubiła wanilie. Nawet nie musiała ściągać butków, bo ich nie miała, haha! Wdeptała boso po schodach, wprost do ukrytej lodówki. W parę minut włożyła to co miała, a potem spojrzała na chłopaka.
-Witaj w moich skromnych progach nyan! Powiedziała z szerokim uśmiechem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Smoke
Klasa Pierwsza
avatar

Liczba postów : 52
Join date : 08/02/2014
Skąd : Poland

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Nie Lut 16, 2014 11:49 am

Nie wahał się, aby to powiedzieć ale co ma zrobić, jeśli tego może nie chce ? - Ech.. To ja bym, wolał trzecią opcje, na zawsze zostać przy tobie o! ? Spytał się, nie wiedzął, jak ona na to zareaguje, ale jak już to powiedział to tego nie zmieni. ~ Ja jestem słodki ? To miał w głowie tylko Smokuś, nawet nie wiedział że jest właśnie taki, może i tam mu kiedyś ktoś to powiedział ale nie brał on tego tak bardzo do siebie. A teraz jest uśmiechnięty jak nigdy. No i ma, przybliżył się bliżej Anemone, przytulił ją i mógł tak zostać na zawsze ale tylko przy niej. - Jesteś śpiąca ? Zapytał, nie miał co innego powiedzieć, nie chciał nawet nic głupiego powiedzieć. Będzie musiał zostać przy niej na tyle na ile mu pozwoli, nawet kiedy będzie zła na niego za coś, złego co on zrobi. Nauka, jakoś mało ludzi obchodzi przecież, umie liczyć a także poprawnie mówić. Nie potrzebuje nauczyciela co będzie wrzeszczał za byle co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anemone Hachi
Klasa Szósta
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 21/01/2014

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Nie Lut 16, 2014 7:44 pm

Ahh no ta jego nieśmiałość i niewiedza ją dołowała... Słuchała go tak i słuchała i utwierdziła się w czasie że na bank oglądała więcej kaset porno niż on.
-Jestem zajebiście śpiąca. Powiedziała biorąc go za rękę i wręcz wpychając na łóżko... Poczekała aż ten zareaguję. Akcja reakcja, kobieta i tak zrobi swoje. Spięła włosy w wysoką kitę i ściągnęła nocą kiece. Paradując przed Smokerem w samej bieliźnie, gdy ten się ułożył na łóżku, obojętnie czy by miała wleźć pod kołdrę czy nie. Schodzi mu poniżej pasa i ściąga spodnie, od co 14 latek chociaż raz w życiu musiał sobie zrobić dobrze, on nie chce odgrywać zboczonego. Trudno, Anemone bedzie sex kocicą!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Smoke
Klasa Pierwsza
avatar

Liczba postów : 52
Join date : 08/02/2014
Skąd : Poland

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Nie Lut 16, 2014 8:37 pm

I się jemu nie udało, zachęcić aby on i ona poszli spać, trzeba będzie spróbować innych metod ale jakich ? W pierwszej chwili, mógł zrobić pewną rzecz, ale ona się odezwała. Kiedy Anemone, złapała mnie za dłoń i wepchała na łózko Smoke, nie wiedział o co chodzi. Domyślał się że może o jedną rzecz chodzić, po co tak się śpieszyć ? Siedział i patrzył, tylko na to jak ona przed Smokiem, chodzi. Wiedział co już będzie, dlatego uśmiechnął się do dziewczyny, a także czekał na nią. Patrzył jak, dziewczyna zdejmuje mu spodnie i nie zaprzeczył. Będzie co ma być, tak więc nie mógł, zaprzeczyć tego co robi Anemka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anemone Hachi
Klasa Szósta
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 21/01/2014

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Nie Lut 16, 2014 9:17 pm

Położyła go na łóżko, zaczęła mu ściągać spodnie i wszystko zdradził jego jeden niewinny uśmiech. Na co Anemone opowiedziała tym samym i dodała.
-Czyli są jakieś granice nieśmiałości. Powiedziała pewnie, fakt ona miała swoje potrzeby, a Smoker miał prędzej czy później nauczyć się je spełniać. Kropka. Jeżeli czas to pieniądz, to korzystać!
Spojrzała na jego bokserki i paluszkami przejechała w miejscu w którym powinien znajdować się jego przyjaciel. Kocica była już stanowczo zadowolona jak i podniecona sytuacją. Schowała się pod kołdrą, a Smokera przykryła do pasa.
Jeżeli ciekawość dalej doskwiera, to pod kołdrą ściągnęła bokserki i zaczęła robić to co potrafi najlepiej! Ssać i lizać, bawić się i brać!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Smoke
Klasa Pierwsza
avatar

Liczba postów : 52
Join date : 08/02/2014
Skąd : Poland

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Nie Lut 16, 2014 9:45 pm

Siedział, na łóżko w pokoju Anemone, chciał nie chciał, nie był kimś kto jest na wszystko zły, są przecież jakieś ograniczenia co do czego tak ? - A jednak są. Odpowiedział, dla dziewczyny miał zamiar odsunął się do tyłu tak aby mogła przyjść, do Smokera, być bliżej. Wydarzyło się co innego, musiał, a raczej chciał zadowolić dziewczynę, a czy to nie poszło na odwrót ? Ech.. Tylko tyle pomyślał, nad tym co się teraz dzieje mianowicie, Anemone pod kołdrą, a on był tylko i wyłącznie przykryty do pasa ? No nic, czuł jak zdjęte są bokserki które miał na sobie, przez kogo przez kogoś w kim się zakochał. No tak, ale poczuł jak coś się działo, w części intymnej u mężczyzn, tak więc nie ruszał się po to aby nie przeszkadzał. Nie miał wielkiego, wyboru więc pozostał tak jak jest, teraz siedzał na łóżku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anemone Hachi
Klasa Szósta
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 21/01/2014

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Pon Lut 17, 2014 3:33 pm

Ona się bawiła, nic, ona go namawiała. Zero kurwa reakcji. No to co? Miała ochotę zgnieść jego członka, była wściekła że miał to tak gdzieś, że było to wręcz widoczne. Wyszła spod kołdry, rozpuściła włosy, założyła na siebie długi czarny sweter i spojrzała na Smokera, a jej wkurzenie i złość, było widać na pierwszy rzut oka. Kotowata miała w dupie ukrywanie emocji, była egoistką, jeżeli czegoś chciała to, to miała. Kropka!
-Będę potem. Powiedziała wyciągając czarne trampki. Zaczęła je ubierać, nawet nie patrząc na Smokera, w głowie miała myśli typu:
~Co za dziecko, na co ja licze. On nawet nie wie co robię. Nyaaan! Pomyślała, napuszając przy tym ogon jak bestia. Wstała i nawet nie raczyła spojrzeć na Smokera gdy skierowała się do drzwi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Smoke
Klasa Pierwsza
avatar

Liczba postów : 52
Join date : 08/02/2014
Skąd : Poland

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Pon Lut 17, 2014 3:48 pm

Aj, to zwalił, po całej linii, no i co miał zrobić, ubrał wszystko tak aby normalnie wyglądał. Wstał i co miał innego zrobić, podszedł do Anemone łapiąc od tyłu, lekko za brzuch. - Wiem, że jesteś wkurzona, ale ja nie chce tego od razu robić, nie chce cie denerwować, tylko po że tego nie chciałem. Powiedział, po czym zamilkł dał dojść do słowa dla dziewczyny. Głupio mu się zrobiło, za to co przed chwilą się stało ale co się stanie, tego się nie odwróci ? - Wybaczysz mi ? Spytał, się zdołowany może tego nie zrobi, lecz nie chciał jej stracić za byle głupią niechęć. Czekał, tylko na to co powie, czy da radę to jakoś naprawić czy nie ? Patrzył, na nią, więc wiedział jak musiała się poczuć, przez głupiego czternastolatka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anemone Hachi
Klasa Szósta
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 21/01/2014

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Pon Lut 17, 2014 3:56 pm

Nie zdążyła ubrać bucików, a ten ją przytulił. Teraz z nerwów posmutniała.
-Koty przez to poznają partnerów. Powiedziała całkiem pewnie, co było zgodne z prawdą, było to podobne zachowanie jak chemia seksualna między dwoma ludźmi. Jeżeli ona chciała, mężczyzna powinien ją zadowolić, jeżeli było inaczej, najczęściej kot szukał innego punktu zaczepnego, a że ma jednak troche z człowieka, to nigdy nie szukała, tylko czekała. Tylko Smoker zjebał a ona tego nie raczyła odpuścić. Przykro bo się przywiązała, ale życie to ciągłe zmiany. Zagryzła wargi i lekko go od siebie odepchnęła.
-Ta jasne, wybaczę Ci, ale nie chciałabym Cie tutaj zobaczyć jak wrócę. Mówi się trudno, kocica wymagała więcej, a ten mimo nie jednej jej próby nie robił z tym kompletnie nic. Ona zaś ubrała trampki i zmierzyła do wyjścia, nie zakluczyła drzwi, nie chciała. Otworzyła je na chwile, a do pokoju wbiegły trzy koty, jeden perski biały, drugi bengalski podobny do tygryska, trzeci zwykły rudy dachowiec.
-Jak chcesz możesz je nakarmić. Mruknęła otwierając drzwi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Smoke
Klasa Pierwsza
avatar

Liczba postów : 52
Join date : 08/02/2014
Skąd : Poland

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Pon Lut 17, 2014 4:26 pm

I nie dał rady, naprawić no cóż, każdy ma jakieś inne upodobania i wiele wiele innych, ona miała swoje on swoje. Tak więc nie dał rady tego naprawić. - Dobra. Tylko tyle mógł powiedzieć, przecież nie będzie się jej sprzeciwiał. Widział, że zrobić coś czego nie naprawi, a może i mógł ? Nie raczej nie, już nie miał szans na jakiekolwiek, powiedzenie. Odsunął, się w momencie gdy zauważył trzy koty, znalazł coś co one jadły, wziął to, podszedł do kotów, potem wysunął w ich stronę dłoń, położył przed nimi karmę, na koniec pogłaskał je. Nie odwracając się do niczego, skierował się do wyjścia z pokoju Anemone. Minę, miał smutną że nie zrobił tego czego mógł, no ale... Nie miał jak czego innego zrobić, dlatego tak się stało chyba ? Jak nie chce widzieć, to Smoke, już sobie stąd idzie a raczej znika. Więc kierował się prosto przed siebie a co czas przyniesie tego się dowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anemone Hachi
Klasa Szósta
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 21/01/2014

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Pon Lut 17, 2014 4:48 pm

Jak już raczyła nie poczekała na Smokera, najwyraźniej dowiedziała się poprawnej definicji słowa ,,Kocham Cie''. Doszło do niej to że o przelotne uczucie, które konczy się wtedy gdy jednej z osób czegoś brakuje, ale nie przeżywała tego. Uznała że tak wygląda owe uczucie. Spotykasz, nie pasuje, następny. Jak dla niej, zajebiście! Nawet się starać nie trzeba. Co najlepsze, kobieta raczyła zawinąć słuchawki i odtwarzacz Smokera i posłuchać z niego muzyki, wyszła w stronę lasu pozwiedzać widoki, przejść się i odpocząć.
z/t

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Smoke
Klasa Pierwsza
avatar

Liczba postów : 52
Join date : 08/02/2014
Skąd : Poland

PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   Pon Lut 17, 2014 4:55 pm

Ech.. No i ona wyszła, tak wiec nic tu po Smokerze, idąc przed siebie dowiedział się paru rzeczy, o dziewczynach tak więc nie potrzebował wiele a zwłaszcza wiedział już parę faktów o nich. Nie zawracał po słuchawki ponieważ zabrała mu Anemone, zdenerwował się lecz szybko to minęło. Wyjął, zapasowe z kieszeni włożył w uszy, tak aby nic sobie nie uszkodzić. Na sam koniec ruszył prosto przed siebie zamykając, drzwi od pokoju dziewczyny, wiele nie musiał bo nie miał klucza, nikt się nie włamie nie ukradnie. Może coś go w dalekiej przygodzie spotka ?

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Uroczy pokój, niesfornego kota   

Powrót do góry Go down
 
Uroczy pokój, niesfornego kota
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: St. Francesa :: Podziemia :: Część żeńska-
Skocz do: