IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Boisko do gry w siatkówkę

Go down 
AutorWiadomość
Dalian
Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 57
Join date : 12/01/2014

PisanieTemat: Boisko do gry w siatkówkę   Wto Cze 24, 2014 3:31 pm


~Boisko do grania w siatkówkę~

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guardian
Strażnik Szkoły
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Sro Sie 27, 2014 3:04 pm

Veto przybył na boisko trochę powaflować. Miejsce było całkowicie niekompletne, więc przyszedł tu z siatką, pompką i sflaczałą piłką. Wszystkie sprzęty "zdobył" w jakichś magazynach. Stanął przy pierwszym słupku i oparł się o niego. Sięgnął do wewnętrznej kieszeni płaszcza i wyciągnął manierkę ze schłodzoną, źródlaną wodą. Pociągnął parę łyków i stwierdził, że w czarnym stroju zdecydowanie mu za gorąco. Rozejrzał się, czy nikogo nie ma w pobliżu i rozpoczął rytuał zdejmowania płaszcza. Było to utrudnione z powodu mechanicznej ręki, jednak po minucie udało mu się wystawić "tors wojownika" pod palące słońce. Zaczął zaczepiać siatkę.

_________________
Głos i hymn Hyde'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Venus
Pielęgniarka
avatar

Virgo Liczba postów : 79
Join date : 22/05/2014
Age : 21
Skąd : Kato

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Czw Sie 28, 2014 1:20 pm

Venus szła spokojnie rozglądając się w zapiętym lekarskim kitlu. W końcu dotarła na boisko do siatkówki, o dziwo nie było tutaj tłumu rozbawionych dzieciaków. Za to ujrzała pewnego złośliwego dla nich człowieka.
Nie wiedziała czy on jest powodem pustek na plaży jednak podeszła z uśmiechem rozpinając spokojnie fartuch. Dało się zobaczyć że na biodrze trzyma się jej butelka porządnego wina.
-Mam nadzieję, że nie rozkładasz siatki dla dzieciarni.
Powiedziała spokojnie wyciągając i eksponując butelkę. Niestety nie mogą sobie spokojnie wypić przy dzieciakach a i ciężko o zdobycie dobrego trunku. Sama też nie chce siedzieć w barze jak alkoholik.

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guardian
Strażnik Szkoły
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Czw Sie 28, 2014 5:18 pm

Właśnie kończył zaczepiać siatkę, gdy dostrzegł kątem oka nadchodzącą kobietę. Pani pielęgniarka w fartuszku niosąca... Jakiś dobry trunek. Jakby się tak chwilę zastanowić, to Veto pijał rzadko, ale ostro. Jego ostatnie wypady do baru kończyły się jednak pobiciem uczniów. Jakże się ucieszył (wewnętrznie) gdy kobieta pokazała butelkę. Mimowolnie się uśmiechnął w stronę zaczepianej siatki. Gdy ponownie osiągnął kamienną twarz i skończył wykonywaną czynność, zeskoczył ze słupka uderzając ciężkimi buciorami o piach będący podłożem boiska.
-Rozkładam to, bo nikt inny tego nie zrobi. Dzieciarnia stwierdzi- tu zaczął imitować głos młodego, ciapowatego chłopaka- "Oj, nieczynne" i sobie w cholerę pójdzie nie myśląc, że można pójść i kogoś zapytać- westchnął po czym zerknął w stronę przybyszki- Troszkę nie ma tu gdzie siąść, nie? I nie bardzo mamy naczynek do picia...
Rozglądał się wokół boiska. Pieńki? Może jakieś stołki się znajdą w magazynie?

_________________
Głos i hymn Hyde'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Venus
Pielęgniarka
avatar

Virgo Liczba postów : 79
Join date : 22/05/2014
Age : 21
Skąd : Kato

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Czw Sie 28, 2014 7:47 pm

Heh, nikomu się nie chce rozkładać to personel musi. Trochę smutno to słyszeć. Jednak to tak wygląda, kiedy jedni się bawią inni muszą zapierdalać.
Słysząc, że nie ma gdzie siąść rozejrzała się, widząc niedaleko palne podeszła do niej. Położyła butelkę na ziemi i zdjęła z siebie fartuch, położyła go na ziemi i usiadła opierając się o palmę.
-Zostaw robotę dzieciakom i siadaj, mamy wakacje, sam też sobie zrób wolne.
Pomachała butelką wesoła. W sumie nie miała okazji tak posiedzieć dłużej z Veto. Ale teraz nie ma pracy, dzieciaki nie mogą sobie nic zrobić bo ona sama robi sobie wolne i zamierza ignorować ich problemy.
Ma ochotę się napić w dobrym towarzystwie i nic jej nie przeszkodzi w tym. Najwyżej się przeniosą do baru i wygonią siedzących tam pewnie dzieciaków.

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guardian
Strażnik Szkoły
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Pią Sie 29, 2014 11:41 am

Westchnął znowu mimowolnie się uśmiechając. Jak bardzo chciałby mieć chociaż trochę świętego spokoju i móc odpocząć chociażby na tej wyspie. Podszedł do palmy i usiadł pod nią po prawej stronie dziewczyny. Dzięki długim włosom udało mu się nie ocierać za bardzo pleców o pień drzewa. Zwrócił się w stronę pielęgniarki.
-Zawsze zachowuję resztki czujności. Mimo że teoretycznie my też tu mamy wolne, to muszę martwić się o życie uczniaków.
Zerknął na butelkę i zapytał.
-Dasz radę otworzyć, czy pomóc?- uniósł nieznacznie mechaniczną rękę.

_________________
Głos i hymn Hyde'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Venus
Pielęgniarka
avatar

Virgo Liczba postów : 79
Join date : 22/05/2014
Age : 21
Skąd : Kato

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Pią Sie 29, 2014 8:55 pm

Uśmiechający się strażnik szkoły? Czyli wcześniej nie zdawało jej się...w takim razie powinna to zapisać w kalendarzu i wręczyć sobie medal. Dodatkowo co słyszy? Resztki czułości? Szkoda, że nie ma żadnego dzieciaka bo by musiał zbierać szczękę z piasku.
-No, no. Żałuję, że tego nie nagrałam bo nikt nie uwierzy chyba w te słowa.
Zagadnęła żartobliwie, w końcu sławny strażnik łamiący młode karki nie powinien mieć serca. A tu jednak okazuje się człowiekiem.
Słysząc jego propozycję podniosła wino i podała mu.
-Jeśli masz opcję otwieracza to będę wdzięczna. Sama zapomniałam niestety.
No tak ona i jej pamięć powalają wszystkich, nie dość że działa, kiedy tylko dziewczyna chce to jeszcze szwankuje.
-Nigdy nie robisz sobie wolnego?
Zagadnęła wesoło wracając do tematu siatki. Bądź co bądź każdemu należy się wolne, nawet największemu pracoholikowi. W sumie to nie wiadomo czy Guardian jest pracoholikiem czy nie. Za to da się domyśleć jak oddany jest swej pracy.

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guardian
Strażnik Szkoły
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Pią Sie 29, 2014 9:08 pm

Pochwycił butelkę w szeroką, mechaniczną łapę i z łatwością odkorkował ją używając ostrego kciuka tej samej dłoni. Cóż, ostrza przypominały skalpele, łatwo przecinały skórę ofiar, więc z korkiem poradziły sobie bez problemu. Podał butelczynę kobiecie, a sam zastanowił się nad jej pytaniem. Jakby tak pomyśleć, to faktycznie nigdy nie robił sobie wolnego.
-Robię wszystko dla uczniaków- wzruszył ramionami tłumacząc- Możesz się śmiać, że morderca i kat wielu z tego łatatajstwa jednocześnie się o to łatatajstwo martwi. Ta szkoła to mój dom, a praca jest po prostu małym obowiązkiem potrzebnym, aby tu siedzieć.
Kurcze. Jeszcze nie zdążył się napić, a już zdradził wiele o swoich myślach. Ale cóż, wakacyjny klimat uderza do głowy. Zresztą, tak jak Venus zauważyła: Nawet jak komuś powie, to on nie straci autorytetu. Bo kto jej uwierzy, że Strażnik Szkoły terroryzujący placówkę naprawdę się o to wszystko martwi?

_________________
Głos i hymn Hyde'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Venus
Pielęgniarka
avatar

Virgo Liczba postów : 79
Join date : 22/05/2014
Age : 21
Skąd : Kato

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Sob Sie 30, 2014 5:40 pm

Widząc jak wprawnie otworzył butelkę z uśmiechem poklaskała mu. Wzięła butelkę, pociągnęła z niej porządnego łyka i oddała mu butelkę. Mocne wino z czarnego bzu rozlało się ciepłem po jej przełyku.
-Nie będę się śmiać bo nie mam z czego, jednak nie rozumiem po co to robisz. Dzieciaki się ciebie tylko niepotrzebnie boją, a ty dla nich tyle robisz.
Właściwie to zaczęła ją nurtować ta sytuacja, jak to możliwe że osoba tak bardzo znienawidzona przez dzieciaków i uważana przez nich za sadystę może się tak troszczyć o szkołę. Tak oddana że nawet w wolne pilnuje by bachory się nie zabiły.
Nie to co ona, która olewa zwyczajnie swoje obowiązki.

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guardian
Strażnik Szkoły
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Sob Sie 30, 2014 7:56 pm

Zaśmiał się swoim zimnym głosem szczerząc kły. Łyknął trochę wina i podał butelkę z powrotem. Poczuł przyjemne ciepełko... Tak... Dawno pił coś w miarę dobrego. Aż tak ją nurtował sposób zachowania Veto? Cóż, on sam czasami stwierdzał, że to co robi jest dosyć dziwne.
-Niech czują respekt. Albo strach. Jedna chwała. Ważne jest, że gdybym był miły i każdego częstował herbatką- tu zawiesił głos i spojrzał w niebo- To gdyby szkoła stała w obliczu zagrożenia latającego jaszczura albo władcy demonów, to nie posłuchaliby mnie, gdybym powiedział, że trzeba się chować. Pewnie powiesz, że na pewno jest jakiś złoty środek. Pewnie że jest. Ale tak jest zabawniej.

_________________
Głos i hymn Hyde'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Venus
Pielęgniarka
avatar

Virgo Liczba postów : 79
Join date : 22/05/2014
Age : 21
Skąd : Kato

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Nie Sie 31, 2014 7:42 pm

Zaś łyknęła wina i podała strażnikowi butelkę patrząc na niego. Słuchając go na koniec zaśmiała się perliście.
-Nie znam złotego środka. W sumie to po prostu zdziwiło mnie, że tak wredna osobowość może tak dbać o dzieciaki.
Pokręciła głową i przeczesała grzywkę palcami. Zabawna sytuacja, okazało się że ktoś robi podobnie do niej. Tylko, że ona udaje miłą, tak naprawdę to ta szkoła jej nie obchodzi. Dzięki pracy powiększa swoje własne doświadczenie lekarskie, nic więcej.
-Zaskakujesz mnie, coś jeszcze ciekawego możesz powiedzieć?
Zapytała lustrując go spojrzeniem fiołkowych oczu.

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guardian
Strażnik Szkoły
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   Pon Wrz 01, 2014 4:05 pm

Ponownie mógł łyknąć sobie tego kojącego napoju i ponownie przekazał go w ręce właścicielki. Coś jeszcze ciekawego? Dla samego Hyde'a jego życie nie było jakoś szczególnie ekscytujące, podobnie jak dla innych poszukiwaczy przygód. Dla przeciętnego człowieka, bądź maga jednak jego życie można było opisać w jakiejś bestsellerowej książce. Veto dobrze zdawał sobie z tego sprawę. Wzruszył ramionami i odrzekł:
-Zależy co uznajesz za ciekawe. Hydry? Demony? Potwory? Smoki? Bękarty? Dzieci znikąd?- westchnął i przykręcił jedno z wielu pokrętełek na mechanicznym ramieniu- To już ciekawsze. Alkohol nie będzie magazynować się w rękawicy. Ma jakiś mechanizm, który pozwala względnie oddzielać od krążącej w krwioobiegu krwi trucizny, czy alkohol. Jednak zepsuło się na tyle, że oddziela tylko alkohol. Jak przykręcam, mogę się narąbać.
Spojrzał na kobietę i zamyślił się.
-A co Ty możesz ciekawego powiedzieć?

_________________
Głos i hymn Hyde'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Boisko do gry w siatkówkę   

Powrót do góry Go down
 
Boisko do gry w siatkówkę
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» boisko do koszykówki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Archiwum :: Plaża-
Skocz do: