IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Amin Arslan الأمينات ارسلان

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Amin
Nauczycielka Zielarstwa
avatar

Liczba postów : 17
Join date : 18/06/2014

PisanieTemat: Amin Arslan الأمينات ارسلان   Sro Cze 18, 2014 7:22 pm

Godność:Amin Arslan – jego imię i nazwisko oznacza lew godny zaufania
Wiek: 35 lat
Pochodzenie: Tartus, południowo- zachodnia Syria
Przedmiot: nauczyciel Zielarstwa

Umiejętności: ❖Ma bardzo dobrą pamięć. Spamiętanie całej listy zadań, przepisów, sposób opieki nad roślinami czy wymagań glebowych nie stanowi dla niego najmniejszego problemu.
❖Potrafi jeździć konno
❖Oczywiście poza niemiecki, biegle posługuje się arabskim i angielskim
❖Świetny kucharz
❖Za młodu trenował Kravmagę i do tej pory pamięta jak się jej używa
❖Lubuje się w używaniu garoty oraz noży
❖Nie potrafi strzelać z broni palnej
❖Potrafi rozpoznawać i przyrządzać różnego rodzaju trucizny

Choroby: ❖Ma alergię na paracetamol. Każdy lek przeciwbólowy i nie tylko, który go w sobie zawiera jest zakazany. Jego reakcja alergiczna przejawia się problemami z oddychaniem i silnymi wymiotami, nic przyjemnego.
❖Ma syndrom drażliwego jelita



Charakter:Wygląda na kogoś, kto lubi dobrą zabawę. Po części tak jest. Kiedy był młodszy, czyt. w szkole, bardzo często imprezował. Co weekend wychodził do klubu, pił i dobrze się bawił. Głośna muzyka, kolorowe światła i taniec były czymś bez czego nie potrafił się obyć. Dopiero wpadka sprawiła, że się opamiętał. Podejrzewano go o to, że ucieknie i nie podejmie się tej odpowiedzialności. Zwłaszcza, że jeszcze nie skończył 17 lat. Na szczęście podołał, spoważniał i robił co w jego mocy, by jego synkowi i dziewczynie niczego nie zabrakło. Poszedł do pracy do warsztatu ojca i starał się zarobić na ich utrzymanie. Przez to wszystko musiał szybko dorosnąć, co po części odbija się teraz. Zdarzają mu się napady imprezowania, które tłumaczy sobie jako „odbicie sobie przeszłości”. Nie szaleje już jednak tak jak kiedyś, co chyba każdemu wychodzi na dobre.
Jest bardzo uczuciowy, chociaż nie zawsze to okazuje. Nie na co dzień na pewno. W zaciszu czterech ścian pokazuje znacznie więcej ze swojej „puchatej” natury. Uwielbia się przytulać i rozmawiać o jakiś głupotach. Takie odprężenie można  by rzec. O swoich bliskich troszczy się najlepiej jak umie. Nie tylko wspiera ich słownie, ale i odda ostatnią koszulę jeśli będzie trzeba. Wystarczy telefon a poleci chociażby na drugi koniec kraju, by pomóc. Łatwo też się zakochuje, choć by uczucie przerodziło się w coś więcej niż zwykłe zauroczenie musi minąć sporo czasu. Ma problem z zaufaniem i trochę to trwa nim się w pełni otworzy.  Jest za to bardzo wiernym przyjacielem, który łatwo się przywiązuje. Nie trudno przy tym go zranić, więc radzę uważać. Oszukany i wykorzystany Amin przestaje być tak miłą osobą. Mści się i wie jak wykorzystać powierzane mu tajemnice. Nie ma wtedy skrupułów. Niech ktoś poczuje się równie skrzywdzony jak on.
Co do jego relacji z synem, to jest to jego oczko w głowie. Najważniejsza osoba w jego życiu. Nawet jeśli się nie dogadują, to i tak zawsze będzie po jego stronie. Mogą mu się nie podobać jego zachowania, może uważać, że mógł zrobić coś inaczej ale i tak go wesprze. W jego mieszkaniu jest pokój przeznaczony dla niego, na wypadek, gdyby chciał zostać u ojca na noc. Z matką syna, też utrzymuje przyjacielskie kontakty. Nie rozstali się w gniewie. O jego orientacji dowiedziała się jakieś 2 czy 3 lata po ślubie. Jak to stwierdziła domyślała się tego i docenia, że mimo to był przy niej i jej pomagał. Umówili się więc, że dalej będą ze sobą dla dobra dziecka, ale każde z nich będzie prowadziło własne życie. Po 7 latach małżeństwa rozwiedli się, ona znalazła kogoś innego i chciała się z nim związać. Poza tym, nie chciała by Amin dalej się męczył. Co zabawniejsze, mężczyzna był drużbą na ślubie ex-małżonki. To już chyba o czymś świadczy prawda?
Co jeszcze można dodać. Jest sumienny, odpowiedzialny i pomocny. Lubi pracę z młodzieżą. Nie tylko chodzi o relację na linii uczeń – nauczyciel, ale i prywatne kontakty. Stara się być lubiany wśród nich i być kimś do kogo podopieczni chętnie przyjdą po poradę.

Wygląd: Niemal od razu widać, że Amin pochodzi z rejonu bliskiego wschodu. Jego cera jest śniada, włosy czarne a oczy mają ciemną obwódkę rzęs. Do tego charakterystyczne, arabskie rysy. Każdy od razu klasyfikuje go jako kogoś na przykład z Pakistanu czy Iraku. To nie prawda, jego rodzina pochodzi z Syrii.
Jego twarz poza charakterystycznym odcieniem, może się wyróżnić ciemnym zarostem, który stara się co rano dokładnie zgolić. Jeśli tego nie zrobi, bardzo szybko zarośnie. Nie żeby źle mu było z brodą, ale prawdę mówiąc u siebie jej nie lubi. Drażni go, tutaj go coś kłuje, tak drapie… Nie, wszystko usuwamy!
Spojrzenie ma głębokie i przeszywające. Brązowe tęczówki w niektórym świetle zdają się ciemnieć niemal stapiając się ze źrenicami. To tylko złudzenie, ale jakże efektowne. W sumie te „niesamowite” oczy są częste u ludzi z bliskiego wschodu. Ile to jest opowieści o kobietach o tajemniczym spojrzeniu, które są  w stanie kogoś uwieść tylko za jego pomocą. Czy Amin potrafi to samo? Raczej nie, choć niewątpliwie oczy są jego dużym atutem.
Jest przystojnym mężczyzną, nie raz to słyszał i to nie tylko od kobiet ale i mężczyzn. W szkole miał powodzenie i przez to stał się nieco przewrażliwiony na punkcie swojego wyglądu. Używa sporej ilości kosmetyków, by jego cera pozostała jak najdłużej świeża i bez oznak starzenia. Oczywiście, ma już kilka zmarszczek przy oczach i czole, ale dodają mu one tylko uroku.
Mierzy 189 cm wzrostu. Sporo ćwiczy na siłowni, dzięki czemu posiada wysportowane ciało. Nie jest napakowany, nic z tych rzeczy. Mięśnie są ładnie wyrzeźbione ale zdecydowanie nie przypomina trzydrzwiowej szafy czy kulturysty. A fuj. Jest szczupły o sylwetce przypominającej odwrócony trójkąt. Szerokie ramiona i wąska talia. Wszystko jednak jest proporcjonalne i nie przesadzone. I całe szczęście. Bawią go bowiem ludzie, którzy mając rozbudowaną klatkę piersiową, posiadają nóżki jak patyczki. Taki kurczak no!
Nie waży dużo. Jedynie 80 kg, z czego większość to mięśnie. Tłuszcz jest sukcesywnie spalany, a że nie ma skłonności do tycia, to waga jest względnie stała. Prawdę mówiąc ta stanęła i nie zmieniła się od dawna. Jemu pasuje.
Podsumowując, jest to normalny facet o ładnej budowie ciała i przystojnym obliczu. O ile ktoś oczywiście lubi arabski wygląd.

Historia: Rozpisana tu i tam w całej kp

Inne: ❖Ma nastoletniego syna i jest rozwodnikiem. Nie odszedł od nich dlatego, że mu się znudziło, czy były problemy. Po prostu nie chciał, by jego żona dalej się przy nim męczyła nie będąc szczęśliwą. Nie mógł przecież nic poradzić na to, że jest homoseksualistą. Rozwiedli się więc za porozumieniem stron i dalej utrzymują ze sobą przyjacielskie stosunki. Ona zawsze na niego będzie mogła liczyć, nie ważne czy będzie w nowym związku czy nie. Jeden telefon i już do niej jedzie. Co do kontaktów z synem. Pomimo tego,  że odszedł starał się być jak najlepszym ojcem. Zabierał go co drugi weekend do siebie, jeździli na wycieczki i wspierał go jak tylko mógł. Dziecko przecież nie jest niczemu winne, więc czemu miałby się od niego odciąć. Poza tym syn jest jego oczkiem w głowie, choć nie jest nadopiekuńczym i paranoicznym rodzicem, więc spoko – odbierze pijanego i naćpanego z imprezy i nie poleci od razu na skargę matce. Raczej następnego dnia pogadają tylko i spróbuje go przekonać   by trochę przystopował.
❖To nie tak, że do końca jest gejem. Niektóre kobiety go pociągają, ale jest ich niewiele. Sprawia to jednak, że nie może powiedzieć, iż jest zdeklarowanym homoseksualistą. W końcu syn nie wziął się z powietrza i damski czynnik musiał wystąpić.
❖Ma na brzuchu bliznę po operacji wycięcia wyrostka robaczkowego. Pech chciał, że stało się to w dniu porodu. Zamiast być z dziewczyną na porodówce leżał na stole operacyjnym. Do tej pory wypomina sobie, że to przegapił, ale skręcając się z bólu raczej niewiele by pomógł i tylko by ją stresował.
❖Kwestia religijności jest w jego przypadku dość zawiła. Jego dziadkowie jak i rodzice są muzułmanami. On zaś stara się od tego odejść. Nie wierzy w słowa zapisane w Koranie, a i niektóre wierzenia są dla niego po prostu głupie. Zdecydowanie bardziej pociąga go kultura europejska, choć i katolicyzm jest dla niego śmieszny. Można wiec powiedzieć, że czerpie z nich obu to co mu się podoba. Przestrzega ramadanu i nie je wieprzowiny, ale jednocześnie nie przeszkadzało mu wzięcie ślubu w katolickim kościele – on jako ateista, bo dogadali się z pastorem. Od syna nie wymaga opowiadaniem się za którymś z wyznań, to tylko jego decyzja. Na szczęście jego rodzice są wyrozumiali w tej kwestii.  
❖Projektowanie – w wolnych chwilach projektuje ubrania. Nie są to ambitne szkice. Raczej bazgranie dla zabicia czasu. Mimo to, niektóre z nich wyglądają całkiem obiecująco i kto wie, czy kiedyś nie podejdzie do krawca by mu je uszył. Dla niego prace manualne są czarną magią dla niego.
❖Kultura azjatycka – konkretnie Chin, Japonii i Korei
❖Fan Bollywood
❖Zna się na truciznach

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inessa Władysławowa
Nauczycielka Eliksirów
avatar

Liczba postów : 372
Join date : 27/12/2013

PisanieTemat: Re: Amin Arslan الأمينات ارسلان   Pią Cze 20, 2014 11:44 pm

Boże widząc taką kartę mam ochotę dać akceptację bez czytania Razz



No to
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Amin Arslan الأمينات ارسلان
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: