IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój wspólny.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Radek
Nauczyciel Matematyki
avatar

Aquarius Liczba postów : 169
Join date : 13/10/2013
Age : 22
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Pokój wspólny.   Czw Paź 17, 2013 2:06 pm

Jest to pierwsze pomieszczenie po wejściu do dormitorium Fioletowych. Już na wejściu wita ono naściennym gobelinem w kolorze Veneficus ze złoconym napisem, przedstawiającym nazwę domu, zamieszkującego to dormitorium. Oprócz niego, na ścianach są pozawieszane impresjonistyczne obrazy. Większość z nich dotyczy scen krajobrazowych, lub martwej natury. Całość umeblowania pomieszczenia zamyka się w kilku fioletowo-złotych fotelach z materiału, dwóch stolikach z serwetkami pod kolor foteli, a także kanapa, stojąca przed kominkiem. Źródłem światła, gdy światło ognia kominkowego nie wystarczało, był żyrandol, zwisający z sufitu. Do zachodu słońca, w dormitorium Veneficus było jednak jasno, ponieważ promienie słońca wpadały poprzez dwa duże okna, sięgające od podłogi, pod sufit. Na lewo od kominka, widniały drzwi, prowadzące do dormitorium dziewczęcego, na prawo natomiast, do chłopięcego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 5:32 pm

Cóż, dzień ten jest dla niej wyjątkowo nudny. Włóczyła się po całej szkole, a nawet jej granicach, nigdzie nie potrafiąc zagrzać sobie choć na chwilę miejsca. W końcu się poddała. Nie chciało jej się na chama szukać towarzystwa, przygody czy czegokolwiek innego co by ubarwiło, zmieniło jakoś jej życie.
Weszła na pierwsze piętro i ruszyła w stronę swojego pokoju. Jednak zanim do niego trafiła, przechodziła przez pokój wspólny, który okazał się być pustym. Zatrzymała się i rozejrzała jeszcze raz dla pewności, czy nikogo tam nie ma. Uśmiechnęła się sama do siebie.
Popędziła wpierw do swojego pokoju, by wziąć książkę i szybko tu wróciła. Rzuciła książkę na kanapę i stanęła przed kominkiem. Wykonując parę gestów rzuciła płomieniem do kominka, by zaczęło się w nim palić. Gdy już to zrobiła, położyła się na kanapie, opierając głowę o podłokietnik. Wzięła znowu książkę do rąk i zaczęła czytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 5:46 pm

W sumie kiedy dziewczyna przyszła tutaj pierwszy raz jego nie było ale już kiedy pojawiła się w tym miejscu po raz drugi on już tam był. Siedział sobie na jakimś fotelu i czytał właśnie Hamleta kiedy to usłyszał skrzypnięcie sprężyn w kanapie. Poniósł głowę znad książki i spojrzał na dziewczynę.
- Witam - Powiedział cicho.
Po przywitaniu się od razu powrócił do swojej lektury. Naprawdę wciągnęła go ta książka. Poprawił swoje okulary po czym przerzucił kartkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 5:54 pm

W sumie kiedy wróciła do pokoju już nie pomyślała o tym by się rozejrzeć. Po prostu w pośpiechu walnęła się na kanapę, by poczytać. Dopiero kiedy usłyszała głos osoby już tu będącej się opamiętała. Zamknęła książkę i usiała. Skierowała spojrzenie w jego stronę. Spostrzegła, że czyta książkę.
-Cześć.- Powiedziała spokojnym głosem. Zmrużyła lekko oczy, by przyjrzeć się okładce, czytanej przez niego książki. Wyszeptała pod nosem tytuł, kiedy go czytała. W końcu otworzyła szerzej oczy.
- Hamleta czytasz?- Spytała nieco energicznie. Dopiero po chwili jej się głupio zrobił, że mu przerwała czytanie. Ona sama nie lubi kiedy ktoś jej przeszkadza w czytaniu, a właśnie sama to zrobiła. Miała jednak nadzieję, że nie będzie miał jej tego za złe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 6:03 pm

Crow spojrzał na nią po czym zamknął książkę.
- Tak - Odpowiedział po czym odłożył książkę na stolik.
Koło miejsca na którym położył książkę leżały ciastka. Chłopak wstał z fotela i podszedł do dziewczyny aby ją poczęstować.
- Proszę - Powiedział jednak jego wzrok był przerażająco chłodny.
Ciepła też nie dodawały czerwone oczy mogące się kojarzyć z ogniem.
- Czy można się przysiąść? - Spytał wskazując na wolne miejsce.
Wolał się zapytać gdyż może będzie jej przeszkadzał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 6:11 pm

Uśmiechnęła się, gdy jej odpowiedział na pytanie. Zawsze chciała przeczytać tą książkę, ale jakoś nigdy nie umiała sie za to zabrać. Kiedy skończyła jedną książkę, zawsze od razu wpadała jej do rąk inna i to nie Szekspira.
Spostrzegła jego chłodne spojrzenie. Oczywiście jej, jako władczyni ognia od razu kolor skojarzył się z tym żywiołem. Jednak nic nie powiedziała z tym związanego, bo ten wzrok nieco ją speszył. Jednak jest zły..- Pomyślała. Jednak po chwili znowu na jej twarzy zawitał pogodny uśmiech.
- Dziękuję.- Powiedziała kulturalnie i sięgnęła po jedno ciasteczko.
Po chwili usłyszała jego pytanie.
- Jasne, siadaj.- Powiedziała spokojnie i sama usiadła prosto, bo w sumie wcześniej tak nie siedziała. Jak leżała, uniosła się jedynie i tak została. Musiała się dopiero poprawiać.
- Tak w ogóle to jestem Charlotte.- Powiedziała wesoło i wyciągnęła do niego swoją ciepłą dłoń. Dla wielu osób zaskakującym faktem jest, że nawet przy nieprzyjemnym mrozie, jej ciało nadal jest ciepłe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 6:22 pm

Kyoya uścisnął jej dłoń i również zdobył się na lekki uśmiech.
- Miło mi jestem Kyoya - Przedstawił się.
Rozejrzał się dookoła. Wszędzie było ciemno jedynie kominek dawał znikome światło. Był on przyzwyczajony do czytania przy takim oświetleniu jednak to też właśnie dlatego nosi okulary.
- Nie powinnaś czytać w takich ciemnościach bo oczy sobie popsujesz - Powiedział i po raz pierwszy od dłuższego czasu naprawdę szczerze się uśmiechnął.
Możliwe że był to początek jakiejś znajomości jednak nie wiadomo czy dobrej czy też może złej. Różnie to bywało z ludźmi a Crow już raz się sparzył dlatego stara się nie za bardzo zbliżać jednak wiadomo jak to jest jak się rozmawia z dziewczyną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 6:33 pm

Ucieszył ją jego uśmiech, choć ten pierwszy wydawał się mało szczery. Jednak ten drugi był jak najbardziej prawdziwy, więc miała powód do radości.
Po chwili dotarły do niej jego słowa. Rozejrzała się po pokoju a potem skierowała spojrzenie na palący się kominek.
- A tobie to się już nie popsuje?- Spytała nieco sarkastycznie, aczkolwiek półżartem. Nie miało to na pewno go urażać, a raczej nie miała ona takiego zamiaru. Jednak czasami trudno jest ogarnąć kiedy żartuje, a kiedy nie, choć w tej sytuacji powinno byc to oczywiste i jasne.
- Poza tym usiadłam blisko kominka, z którego w miarę się świeci.- Powiedziała wskazując odruchowo dłonią na ogień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Wto Paź 29, 2013 11:42 pm

Kyoya wstał po swoją książkę którą zostawił z niewiadomych przyczyn wcześniej na stole. Wziął ją w rękę po czym wrócił na swoje miejsce koło dziewczyny.
- Mi to już raczej grubsze szkła dadzą - Powiedział pół żartem pół serio.
Starał się zachować jakiś dystans jednak było mu trudno gdyż dobrze mu się z nią rozmawiało.
- Co tam czytasz? - Spytał zaciekawiony.
Książki były całym życiem chłopaka dlatego też interesował go każdy tytuł który tylko widział gdyż zawsze mogła to być jego kolejna lektura.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 5:11 pm

Zaśmiała się cicho, gdy powiedział o grubszych szkłach. To i tak nieciekawie. Morał tej pogaduszki jest taki, że trzeba czytać przy dobrym świetle.
Gdy zadał jej pytanie wpierw popatrzyła na okładkę książki. Mogło to wyglądać, jakby dopiero on jej przypomniał, że ma ona na kolanach książkę, choć tak nie było.
- To jest Tricia Rayburn "Syrena".- Powiedziała spokojnie i znowu swój wzrok skierowała na Kyoyę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 5:19 pm

Chłopak nigdy wcześniej nie słyszał o tej książce jednak no cóż nawet jemu ciężko było by znać każdy tytuł.
- A o czym ona jest? - Spytał zaciekawiony.
No tak, teraz to już nie odpuści dopóki się nie dowie. Kyoya ściągnął swoje okulary gdyż nie czytał na razie a używał ich tylko i wyłącznie do tego. Widać było teraz idealnie jego krwistoczerwone oczy które wpatrywały się w dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 5:39 pm

Uśmiechnęła się do niego pogodnie, gdy zadał kolejne pytanie. Przez chwilę zastanawiała się jak mu to jak najkrócej, ale i najlepiej streścić.
- Opowiada o dziewczynie, która zawsze spędzała wakacje w jednym miasteczku. Ona z siostrą chodziły nad urwisko, z którego jej siostra skakała. Raz się pokłóciły i siostra uciekła z domku letniskowego i skoczyła, co skończyło się jej śmiercią. Po tym wydarzeniu nastąpiła seria tragicznych zdarzeń. Mieszkańcy miasteczka znajdują na plaży ciała mężczyzn z szerokimi uśmiechami na twarzy. Ta dziewczyna próbuje odkryć prawdę o tych całych zdarzeniach.- Zaczęła opowiadać. No rozgadała się bardziej niż chciała. Ona po prostu nie potrafi opowiadać skrótowo. Choćby się starała z całych sił i tak powie za dużo.
- Jest jeszcze kolejna część "Głębia" i w przyszłym roku lub jeszcze w tym ma wyjść trzecia.- Powiedziała już spokojniej. Dopiero po chwili spostrzegła jego krwistoczerwone oczy. Jej również były czerwone, ale mniej intensywne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 5:46 pm

Crow wstał z tego miejsca po czym spojrzał na nią.
- Może pójdziemy się gdzieś przejść? - Spytał z lekkim uśmiechem na ustach.
Nie był to zbyt pogodny uśmiech bardziej bym rzekł wymuszony no bo przecież nie będzie wyglądał jak jakiś gbur przy dziewczynie jednak nie wziął pod uwagę tego że z tym uśmieszkiem może trochę dziwnie wyglądać. Podał dziewczynie rękę gdyż tak powinien postąpić każdy dżentelmen nie ważne jak bardzo zły był jego charakter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 5:51 pm

Po chwili usłyszała jego propozycję. Spostrzegła również jego uśmiech. Kto jak kto, ale ona to się zna na uśmiechach. Potrafi rozróżnić prawdziwy od sztucznego. Przez to zaczęło ją zastanawiać, czy on w ogóle chce iść się przejść, mimo iż to właśnie zaproponował. Po prostu ten uśmiech ją nieco zmylił.
- Z miłą chęcią.- Powiedziała w końcu i wzięła głęboki wdech. Delikatnie złapała jego dłoń i ledwo się nią wspomagając wstała.
- A gdzie chcesz iść?- Spytała po tym jak wstała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 5:56 pm

Kyoya spojrzał na nią po czym lekko się uśmiechnął tym razem był to bardziej szyderczy uśmiech.
- Tam - Powiedział po czym pokazał plakat balu który wisiał na ścianie pokoju.
No tak te plakaty były wieszane praktycznie w całej szkole aby to każdy chociaż by przez przypadek na nie spojrzał. Crow miał zamiar tam pójść z Lotte ponieważ i tak nie mieli co robić a przecież każdy wie że na imprezie lepiej jest się poznać niż podczas posiedzenia w pokoju. No może na imprezie nie dojdzie do tego samego co tam i nigdy nie będzie aż takiej prywatności jednak kto im broni zacząć tam a skończyć w pokoju? Nikt no właśnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 6:13 pm

Czyżby post powyżej był jakąś sugestią? Czy tylko pisaniem czegoś, żeby coś było?
Spostrzegła jego szyderczy uśmiech, co ją nieco zdziwiło. Gdy wskazał ręką plakat, powoli skierowała w tą stronę spojrzenie, jakby bała się zobaczyć to, co było tam napisane. Jednak w końcu to zrobiła.
- Bal? Ale ja nie mam nawet co na niego włożyć..- Powiedziała nieco zawiedziona samą sobą. Sam pomysł pójścia na bal był dla niej tak wspaniały, ze aż chciała pójść się zamknąć w szafie. Znaczy, chodzi o to, że z samego balu się cieszyła, ale przez to że nie ma co na siebie włożyć poczuła się zdołowana, stąd chęć schowania się do szafy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 6:56 pm

Oczywiście że wszystko jest sugestią bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy.
Kyoya widząc iż dziewczyna jest bardzo nerwowa ponieważ nie ma sukienki na bal zaczął sobie wyobrażać swoją starszą "siostrę" która to także twierdziła że nie ma co na siebie założyć a w szafie miała pełno sukienek. Było to za czasów gdy jeszcze mieszkał w Ameryce i może tam są inne obyczaje jednak Crow sądził iż Lotte ma tak samo.
- Nie przesadzaj na pewno coś znajdziesz - Powiedział wzdychając.
Siadł sobie na stojące nieopodal krzesło i patrzał na dziewczynę, głowę podparł na ramionach które zaś położył na oparciu krzesła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 7:39 pm

Zaczęła główkować nad tym co ma w szafie. Głupio jej było wyjść w jakiś łachach. Poza tym jest to bal Halloweenowy. Kolejny problem. Czy ma ona coś, co by pasowało w tym klimacie.
- Dasz mi chwilę? Spróbuję się w coś przebrać. Nie potrwa to długo.- Powiedziała do niego i spojrzała niemalże błagalnie, po czym pobiegła do swojego pokoju, gdzie się przebrała.
Tak jak powiedziała tak było. Nie trwało to aż tak długo, a raczej krótko jak na kobietę. Wróciła do pokoju wspólnego. Miała na sobie czarną sukienkę na ramiączkach, sięgającą niewiele nad kolana. Na nogach miała balerinki na płaskiej podeszwie, również koloru czarnego. Na szybko jedynie rozpuściła włosy.
- Może być?- Spytała cicho i spojrzała na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crow
Klasa Czwarta
avatar

Scorpio Liczba postów : 49
Join date : 29/10/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 7:54 pm

Crow spojrzał na dziewczynę i aż go zatkało. Chłopak nie spodziewał się aż takiego efektu. Uśmiechnął się pod nosem.
- I marudzisz że nie masz nic do ubrania - Powiedział wstając.
Charakter chłopaka zmienił się bez tych badziewnych okularów stał się bardziej śmiały co można pewnie zauważyć.
- To jak możemy iść? - Spytał łapiąc ją za rękę.
Tak to było naprawdę śmiałe posunięcie ale cóż można śmiało powiedzieć iż przejął całkowicie inicjatywę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lotte
Sekcja Instrumentów Strunowych | Klasa Trzecia
avatar

Liczba postów : 47
Join date : 18/10/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Lis 03, 2013 8:08 pm

Złapała się za swoje dłonie z tyłu i patrzyła na niego z lekko opuszczoną głową.
- No bo nie miałam nic nowego, a tą sukienkę już parę razy miałam na sobie gdzieś.- wyburczała pod nosem. Tak to było być może głupie. Głupie jak na rozumowanie mężczyzn. Kobieta, kiedy idzie na bal lub jakąkolwiek inną większą imprezę musi mieć coś nowego, żeby zrobić wrażenie, a nie coś w czym się już kiedyś pokazywała.
Po chwili pociągnął ją za rękę, co ją nieco zaskoczyło. Wcześniej nie zachowywał się tak śmiało. Lotte miała nawet wrażenie, że wcześniej próbował zachować jakiś dystans, a teraz to się zmieniło.
Dorównała mu kroku i wyszła razem z nim z pokoju wspólnego, po czym udali się na bal. Czuła się nieco skrępowana, gdy szli tak za rękę, ale starała się to ukryć.

zt oboje
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jan Karol Wolf
Członek Stowarzyszenia Technomantów | Klasa Piąta
avatar

Liczba postów : 174
Join date : 27/12/2013

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Nie Gru 29, 2013 10:58 pm

Wolf wszedł do pokoju wspólnego i rzucił się na jeden z foteli. Zastanawiała go wciąż kwestia lotów na księżyc: materiałów, wymaganej technologii, zaopatrzenia, paliwa - "Bo przecież armatą nie wyniosą człowieka tak wysoko... Chyba, że balon... Klub prowadził badania nad balonem meteorologicznym... A to aż tak wysoko? A może magia? W sumie można wiele osiągnąć magicznie... Tylko czy znajdzie się coś co będzie miało taką moc? Magiczny wybuch? Może powietrze?" - Jan zrobił z kartki papieru szybujący model i zaczął bawić się nim unosząc go na małym prądzie powietrza. Zabawka kręciła ósemki nad jego głową. Chłopak wyciągnął z torby swój notatnik i obok hasła "aktywność magiczna pierwiastków" zapisał "lot w kosmos - możliwości". Samolot wciąż latał pod sufitem. Nagle zmienił kierunek, okrążył pokój dwa razy i z gracją wylądował w płomieniach kominka. Wolf uśmiechnął się, po czym wyciągnął książkę i zaczął czytać.

_________________
Internet explorer nie wstydzi się zapytać , czy ma być domyślną przeglądarką, a Ty wstydzisz się zagadać do dziewczyny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fumiko
Klasa Czwarta
avatar

Liczba postów : 252
Join date : 29/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Sro Lut 19, 2014 5:36 pm

Inga poszła nieco wcześniej, jednak Fumiko już radziła sobie coraz lepiej. Ból skroni oraz zawroty głowy prawie ustąpiły. Myślała o tym stworzeniu sprzed kilkudziesięciu minut. Dosyć! Nie, nie, nie. Nie myśl już więcej o tym. Idź się lepiej połóż do łóżka, a nie. - myślała.
Nie. Czekaj. Stój. Odwróciła się. Chłopak szedł tuż za nią z walizkami. Jezu! A jeśli jemu było ciężko? Może miał jej za złe, że jej pomaga... A może myślał, że go wykorzystuje?! Nerwowo podrapała się po głowie, jak to zwykle robią w bajkach. Wciąż było jej głupio, że obarcza takimi rzeczami nieznajomych.
- Przepraszam... - wystękała. Pospiesznie wyciągnęła ręce po walizki.
- Może odpoczniesz? - wskazała głową kanapę. - A i... Mogłabym się dowiedzieć, jak Ci na imię? Bo nie wiem jak mogłabym się do Ciebie zwracać. - uśmiechnęła się przyjaźnie. Miała nadzieję, że jakoś rozluźni atmosferę. A może to nie atmosfera była spięta, tylko ona..?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cadoc de Cornvalie
Klasa Czwarta
avatar

Liczba postów : 100
Join date : 22/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Sro Lut 19, 2014 6:36 pm

Kornwalijczykowi daleko było do kariery kulturysty. Charakteryzował się dość lekką budową ciała. Wszedł do dormitorium Veneficus zdyszany i czerwony z wysiłku na twarzy.
Ułożył walizki nieopodal Fumiko, a na jego normalnie beznamiętnym obliczu pojawił się wyraz głębokiej ulgi. Wyciągnął z kieszeni marynarki chusteczkę z drogiego materiału, którą sobie otarł czoło z potu. W końcu mógł znowu chwycić w dłoń trzymaną wcześniej pod pachą laskę, co najwyraźniej od razu dodało mu pewności siebie.
Minęła krótka chwila, zanim powrócił do normy, kiedy usłyszał pytanie dziewczyny. Spojrzał na nią jeszcze raz - jako, że znał już wielkość jej dwóch atutów, obrzucił wzrokiem tylko twarz.
- Cadoc... de Cornvalie. Do usług - mógłby nawet wymienić kilka tytułów, których jest spadkobiercą, ale nie było to potrzebne, bowiem jego nazwisko mówiło wystarczająco wiele o nim.
Aby zadośćuczynić obyczajom, skłonił się, po czym ucałował w rękę Fumiko. Dopiero gdy wyprostował się, pozwolił sobie na zajęcie miejsca na kanapie. Rozejrzał się po pokoju wspólnym - bywał tutaj rzadko, raz na kilka miesięcy, gdyż rzadko miał interes do członków Veneficus.
- Proszę mi wybaczyć moje zachowanie, jednak rzeczywiście nieco się zmęczyłem - również obdarzył uśmiechem dziewczę. Jaki był uśmiech Cadoca? Niezbyt wyrazisty, można powiedzieć, że zamglony, niewyraźny, jakby pozostawał tylko maską i aż maską, bo maską kunsztowną.
Nie czuł napiętej atmosfery. Wszystko wydarzyło się bardzo szybko. Kilka minut temu nawet nie myślał, że wyląduje ze świeżą uczennicą przy kominku.

_________________
Relacje KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fumiko
Klasa Czwarta
avatar

Liczba postów : 252
Join date : 29/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Czw Lut 20, 2014 4:02 pm

Obserwowała każde poczynania chłopaka. Coś w stylu... Analizy? Chyba tak. Mogło się to wydawać dziwne, ale Fumiko miała to już w zwyczaju. Jak do tej pory wydał jej się osobą bardzo dostojną, poważną i honorową. Do tego był dla niej bardzo miły i no oczywiście pomagał jej.
Cadoc... Chyba dobrze usłyszała. Oby, bo gdyby jednak nie, jej zawstydzeniu nie byłoby końca. Wciąż była trochę rozkojarzona, ale to i tak jej nie usprawiedliwiało.
Nagle przyuważyła, że chłopak zbliżył się do niej.
C-Co jest... Zaraz, co on robi?! Jej twarz przybrała nieco czerwonawy odcień. Chyba innej reakcji nie można było się spodziewać po niej. Ostateczne kontakty z osobnikami płci przeciwnej kończyły się na... Na rozmowie. A i tak nawet to rzadko miało miejsce.
Kiedy chłopak usiadł na kanapie, dziewczyna podeszła do okna, otworzyła je na oścież i wychyliła zza niego głowę. Tak, świeże powietrze dobrze jej zrobi. Szczególnie, że może schłodzi gorące policzki.
- Wybacz, musiałam się trochę odświeżyć. - usiadła obok niego, uśmiechnęła się i... Można powiedzieć, że go trochę zmierzyła. Oczywiście nie w złym tego słowa znaczeniu - dalsza część analizy, można powiedzieć. W końcu chyba ma prawo, po tym gdy jej cycki ostały obczajone przez bruneta.
- Wiesz, jeśli chcesz iść, to się mną nie martw. Wydaje mi się, że dalej sobie poradzę. Wydajesz się dość zmęczony. - spojrzała z troską. Bała się, że robił to dla niej, a do tego dopuścić nie mogła. Wyrzuty sumienia by ją dręczyły.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natalia Violetta Dark
Klasa Trzecia
avatar

Libra Liczba postów : 61
Join date : 19/02/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   Czw Lut 20, 2014 6:18 pm

Do pokoju weszła niepewnie nowa dziewczyna. Nikt jej tu nie znał, tak samo jak ona nie znała tu nikogo. Starała się nie rzucać w oczy. Przemknęła szybko do żeńskiej części, ciągnąc za sobą ciężki kufer. Po chwili wróciła do pokoju, tym razem we fioletowym mundurku i z dziwną książką. Usiadła na podłodze obok kominka i zaczęła czytać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój wspólny.   

Powrót do góry Go down
 
Pokój wspólny.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Pokój przesłuchań
» Pokój w burdelu (mieszkanie Jinxa - nikt nie ma tu wstępu)
» Pokój medyczny
» Pokój gościnny
» Czarny pokój

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: St. Francesa :: Pierwsze piętro :: Dormitorium Veneficus-
Skocz do: