IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Owen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Owen Ferguson

avatar

Liczba postów : 29
Join date : 01/06/2014

PisanieTemat: Owen    Nie Cze 01, 2014 9:00 pm

Godność:
Owen Ferguson – nazwisko odziedziczone po matce, co chłopcu w ogóle nie przeszkadza. W końcu to ona go wychowała, sama, bez niczyjej pomocy. Nie narzeka też z powodu braku drugiego imienia. Nie jest przecież arystokratom czy kimś takim, by szczycić się śmiesznie długą formułką tożsamości.

Wiek: 11 lat

Pochodzenie:
Pochodzi z małego miasteczka, a w zasadzie wsi o nazwie Beeford leżącej we wschodniej Anglii. Szczerze? Nie dzieje się tam nic niezwykłego, ale przynajmniej nad morze nie jest tak daleko.

Dom: Do żadnej nie należy, jednakże nawiedza mieszkanie Guardiana.

Klasa: ~

Klub i pozycja w nim: ~

Umiejętności:
–Potrafi robić figurki z gliny i wosku, choć te drugie robi jedynie jeśli ktoś wcześniej przygotuje mu ciekły płyn.
-Szachy nie mają dla niego żadnych tajemnic
-Dzięki zabawom żołnierzykami w wojnę stał się dobrym strategiem.
-Zna się na bandażowaniu i opatrywaniu ran. Przy okazji liznął nieco anatomii przez liczne pobyt w szpitalu.
-Z umiejętności walki może się jedynie pochwalić znajomością obsługi nożyków i sztylecików. Innych broni czy sztuk walki nie próbował. Jego zdrowie mu na to nie pozwala.
-Potrafi grać na flecie poprzecznym.

Choroby:
Z pozoru zwyczajny dzieciak skrywa w sobie tajemnicę, która szybko wychodzi na jaw. Cierpi bowiem na zaburzenia dwubiegunowe. Ta z pozoru niepozorna choroba objawia się częstymi zmianami nastrojów, atakami agresji, wrogości czy też sadyzmu. Po kilku godzinach może po tym już nie być śladu lub przerodzić się one mogą w stadia melancholii, rozpaczy lub kompletnego zobojętnienia. Zupełnie jakby żyły w nim dwie różne osoby. A to tylko zaburzenie psychiczne. Oczywiście stara się brać jakieś medykamenty, mające za zadanie zablokować ataki choroby, lecz z wiekiem są one coraz słabsze, a „humorki” częstsze.
Niestety, nie jest to jedyny problem tego dzieciaka. Ma wrodzoną wadę serca polegającą na niedomykaniu się zastawek i migotaniu przedsionka. Chłopiec powinien unikać wszelkiego wysiłku, stresu czy gwałtownych skoków ciśnienia na przykład z nawału emocji co przy jego zaburzeniach dwubiegunowych jest niemożliwe. W każdej chwili może doprowadzić to do jego śmierci, co niewątpliwie rzutuje na jego zachowaniu. Jedynie można go przez to zobaczyć, z atakami duszności, z twarzą wykrzywioną bólem, czy zwiniętego gdzieś w rogu trzymającego się za ubranie w okolicy serca. Innym objawem choroby jest też chorobliwa bladość chłopca, lodowate dłonie i stopy  i worki pod oczami, w końcu problemy z krążeniem robią swoje.



Charakter:
Specyficzny chłopiec z problemami. Jego choroba ma wielki wpływ na jego życie i wyjaśnia ona skrajne zachowania Owena. Cierpi na zaburzenia dwubiegunowe, przez co jest bardzo niestabilny emocjonalnie. Z jednej strony tak na co dzień to raczej uśmiechnięty choć zamknięty w sobie dzieciakiem. Kocha jeść słodycze, bawić się i śmiać, choć zbyt wiele o sobie nie mówi. Zawsze czuć ten dystans pomiędzy nim a drugą osobą. Po prostu boi się do kogoś zbliżyć, skoro przez całe życie był sam lub na łasce opiekunek. Dlatego pomimo towarzyskości buduje wokół siebie mur. Z drugiej strony zaś jest bardzo wybuchowy. Bardzo łatwo jest wyprowadzić go z równowagi. Wystarczy drobny atak na jego osobę, jakiś przytyk, nabijanie się lub chęć odebrania mu Phantoma, a wpada w szał. Krzyczy, bije, atakuje, a jego zdolności wymykają się spod kontroli. W zasadzie nie kontaktuje ze światem rzeczywistym stając się nieobliczalny i sadystyczny. Nie ma też przy tym czegoś takiego jak kręgosłup moralny, a zahamowania stają mu się obce. Gdy jest zły, bywa bezczelny i nie patrzy na to z kim rozmawia, czy kogo atakuje. Zależy mu tylko na wyładowaniu się.
Innym razem jego zaburzenie może pokazać się w formie popadania w melancholie i ogólne przygnębienie. Jest wtedy chyba jeszcze gorszy, niż gdy przemawia przez niego wściekłość. Robi się męczący, płaczliwy i marudzący. Jeśli dorwie kogoś, kto zechce go pocieszyć już tej osoby nie wypuści, dopóki mu nie przejdzie. A zdarza się, że taki napad trwa cały dzień. Krzyczy, płacze i zadaje pytania „Dlaczego mama uciekła?” „Dlaczego musiałem tutaj przyjść?”, „Gdzie jest Pan Pietro!” i tak w kółko. To zachowanie bardziej pasuje do 5-6 latka a nie kogoś w jego wieku. W ogóle zachowuje się bardzo dziecinnie.
Jest infantylny. Łatwo popada w zachwyt nad błahymi rzeczami, jest ciekawski niczym spragniony wiedzy przedszkolak, kocha się bawić i udawać kogoś kim nie jest. Można powiedzieć, że jest wtedy przeuroczy. Taki, do rany przyłóż młodszy braciszek. Dasz mu słodycze, a będzie twoim przyjacielem. Oczywiście do czasu. Wbrew pozorom jest jednak całkiem poważnym dzieciakiem. Zdaje sobie sprawę z tego co się wokół niego dzieje, rozumie co i jak i analizuje. Ma w końcu umysł chaotycznego stratega. Po prostu zbyt długo był pozostawiony samemu sobie i teraz ta potrzeba uwagi i akceptacji wychodzi na jaw. Chciałby mieć kogoś, na kogo może liczyć, kogoś z kim będzie mógł zawsze porozmawiać i kogoś, kto go przytuli gdy będzie źle. Pomogło by to też w leczeniu. Zdaje sobie jednak sprawę, że zawsze był i będzie  sam, więc to marzenie skryte jest gdzieś na dnie serca ukrywane przed światem.
Jest samotny. Od zawsze taki był. Nie potrafi więc utrzymywać ani zawierać znajomości. Ciężko jest się przebić przez jego skorupę nawet na krótką chwilę. Myślę jednak, że odrobina cierpliwości zdziała w jego wypadku cuda. Pozwoli mu zapomnieć o tym co go do tej pory spotykało i otworzy go na świat.

Wygląd:
Drobny dzieciak. Jest szczupły o niemal anorektycznej sylwetce i niezdrowo bladej cerze. Przypomina ona w dotyku pergamin, i chwilami jest niemal przezroczysta i często, zwłaszcza na jego dłoniach widać przebijające się żyły. Niezbyt ładny to widok, ale jest on spowodowany po części chorobą chłopca i problemami z  krążeniem. Przez to, że jest wcześniakiem, nie jest zbyt wysoki. 149 cm to nie jest wzrost koszykarza jakkolwiek by na to nie spojrzeć. Jest to też jego kompleks i czuły punkt. Bardzo łatwo jest go zdenerwować wytykając mu kurduplowaty format jak to w myślach nazywa. Co do wagi to jest to 37 kg, taki szczypiorek na którego ciężko dobrać ubrania by nie wisiały. Tak ma znaczną niedowagę, kości są wyraźnie zaznaczone pod skórą, a i brak siły i kondycji nikogo nie powinien zaskoczyć. Lecz tutaj wszystko ma swoje logiczne wytłumaczenie. Odżywia się w taki sposób by nie obciążać serca, nie może ćwiczyć i stad taki a nie inny wygląd.
Jego twarz ma owalny kształt. Kości policzkowe są wyraźnie zaznaczone przez lekko zapadnięte policzki. Dodatkowo podkrążone oczy nie dodają mu uroku. A szkoda, bo jego patrzałki same w sobie są ładne. Duże, okrągłe, o długich, czarnych rzęsach i zielonych tęczówkach. Jego spojrzenie jest ufne, a gdy jest radosny dodatkowo widać w nim wesołe iskierki. Ma typowo dziecięce, miękkie rysy i zgrabny nosek. Gdyby trochę przytył byłby naprawdę ślicznym chłopcem. Jeśli chodzi o kolor włosów, są one w dziwnym odcieniu blond które w świetle słonecznym mają zielonkawy poblask. Nie żeby mu to przeszkadzało, może kiedyś ukoloryzuje je na barwę trawy?
Jeszcze jedną rzeczą, jaka go szpeci, to rozległa blizna na prawym boku po pożarze. Sięga ona od biodra aż po pachę rozlewając się na plecy i brzuch. Nie jest zbyt ładna, ale Owen chcąc się doszukać w niej czegoś ładnego zaczął z nudów tuszem łączyć zagłębienia w niej tworząc śmieszne rysunki. Tylko chwilowe, ale gdy nie może na nią patrzeć taki drobny zabieg mu pomaga.
Do ubioru preferuje ciemne kolory. Granaty, czernie, butelkowe zielenie. Szczególnie lubi spodenki do kolan i długie skarpetki do trzewików. Stylizuje się na małego arystokratę lub wojskowego. W zależności od nastroju oczywiście. Gdy jest szczęśliwy czy po prostu ma dobry nastrój jego garderoba wzbogaca się o bardziej kolorowe barwy, jednak wciąż pozostające w chłodnej tonacji. Jakieś zielenie czy błękity. Jeśli ktoś licz, że zobaczy go w żółciach lub pomarańczach to się grubo przeliczy. Ogólnie jego ubrania są w większości dopasowywane przez krawca, by nie wisiały one na nim jak worek po kartoflach.  

Historia:
Zapraszam do lektury

Inne:
-Jest synem szkolnego Guardiana – Veto Hyde’a.
-Na prawym boku widnieją liczne blizny po pożarze.
-Ma zaburzenia dwubiegunowe przez co jest niestabilny emocjonalnie.
-Uzależniony od słodyczy i zabawek.
-Kiedyś miał pluszowego misia Pana Pietro,  jednak ten został zniszczony w pożarze. Obecnie w jego kieszeni zawsze jest mała zabawka w kształcie królika w kapeluszu o imieniu Phantom.
-Kocha żaby, za to myszy nienawidzi.
-Ma uczulenie na szparagi.

PS. Jest zgoda od Amelie


Ostatnio zmieniony przez Owen Ferguson dnia Sro Cze 04, 2014 4:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bastian Zachary Marshall

avatar

Liczba postów : 107
Join date : 09/11/2013

PisanieTemat: Re: Owen    Pon Cze 02, 2014 5:30 pm

Niestety, nie mogę dać akceptu, karta czeka na sprawdzenie przez Melcię.

_________________

Tag by Engine
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amelie
Przewodnicząca Szkoły | Klasa Czwarta
avatar

Gemini Liczba postów : 470
Join date : 12/10/2013
Age : 20
Skąd : Polsza.

PisanieTemat: Re: Owen    Sro Cze 04, 2014 8:58 am


_________________
Złote Pandy:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://stfrancesa.forumpolish.com/t277-amelcia
Owen Ferguson

avatar

Liczba postów : 29
Join date : 01/06/2014

PisanieTemat: Re: Owen    Sro Cze 04, 2014 4:54 pm

Poprawione

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amelie
Przewodnicząca Szkoły | Klasa Czwarta
avatar

Gemini Liczba postów : 470
Join date : 12/10/2013
Age : 20
Skąd : Polsza.

PisanieTemat: Re: Owen    Sro Cze 04, 2014 5:52 pm

So Akcept.

_________________
Złote Pandy:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://stfrancesa.forumpolish.com/t277-amelcia
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Owen    

Powrót do góry Go down
 
Owen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: