IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hihihi~~ Tańcz moja marionetko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jack The Joker
Obrona przed czarną magią
avatar

Liczba postów : 30
Join date : 15/05/2014

PisanieTemat: Hihihi~~ Tańcz moja marionetko    Czw Maj 15, 2014 4:47 pm

Godność: Jack The Joker, dla przyjaciół Joker. Osobiście Jack, dla innych Joker The Jack. Hihi~~ Może nawet The Joker Jack.
Wiek: 30 latek zadzwoniło, może odbiorę.
Pochodzenie: Tu i tam, zawszę jedno i to samo. Pochodzę z Narni, tak obrażam twoją szafę. Bo ty tam nie wejdziesz Hihihi~~
Przedmiot:Obrona przed czarną magią, a może przed różową
Klasa: Za stary jestem na to
Klub i pozycja w nim:

Umiejętności:
- Hmm, może to że potrafi walczyć w stylu szaleńca. Mieszana sztuka walki, karate i kung fu. Do tego Kendo, ale to podstawy. Zawszę może coś się przydać z tych umiejętności, wiadomo. No ale po co, skoro ludzie nawet nie potrafią podejść na dwa metry. Hihi~~
- Sportowiec, a może nie. No biegało się do kuchni i do pokoju, maraton krótki. No ale zawszę się przydaje, do tego schylanie się po pilota. Jest bardzo rozciągnięty.
- Broń plastikowa i na wodę, często bawił się tymi zabawkami. Tak więc nie powinien mieć problemu z prawdziwą bronią. A może jednak będzie miał, hmm..
- Działanie na nerwy i prowokacja, jest w tym mistrzem. Co prawda czasami za bardzo, ale bardzo potrafi zajść za skórę. Jest to jego umiejętność specjalna, wiadomo. Trenował to całe życie, w Narnii.
Choroby: Problemy z płucami, krwawy kaszelek. Pewnie przez palenie, szkoda że nie pali. No ale chyba czas zacząć.


Charakter:
Hihiahahaha~~, wariat jak ich mało. Można powiedzieć że cieszy się z byle czego, ale najbardziej uwielbia śmieszne sceny. Na co dzień zawszę uśmiechnięty, możecie go nazwać wariatem. On po prostu podziękuje i obrazi waszą szafę. Pewnie zastanawiacie się co ma z tymi szafami, sam tego nie wiem. Hihi~~ Może to przez jeden przypadek, kiedy najadł się grzybków halucynogennych. Przez co trafił do Narnii, na pewno to przez to. Zazwyczaj ciężko z nim się rozmawia, no jest możliwość normalnej rozmowy. Tylko że można oczekiwać czegoś szalonego z jego strony.
Normalne dni ? - Zdarzają się, gdzie chodzi cały dzień tylko uśmiechnięty. No ale w miarę normalny, w miarę. Słabe dni, to zazwyczaj z rana, kiedy ma normalny wyraz twarzy. Tak, co myśleliście że tylko się uśmiecha. Zdarza że może być wkurzony, albo wyprowadzony z równowagi. Wtedy uśmiecha się, ale w bardzo złej sprawie. Nie znosi warzyw, to chyba normalne. To zło pochodzące z Narnii, dlatego on ją zniszczył. Można dodać że lubi się lenić.
Streszczenie - Miły spokojny i szalony, da się z nim zaprzyjaźnić. O ile posiadasz silną wolę i mocną głowę, odporność na torturowanie psychiczne. Prowokację i inne pierdoły, no i terroryzowanie.  
Nie boi się niczego, można tak powiedzieć. Śmierć ? Hihi~~ kto umarł.

Wygląd:
Szalone włosy, w kolorze żółtości. Krótkie, no bo przecież nie długie. Zazwyczaj nosi okulary przeciw słoneczne, wiadomo żeby oczu nie opalić. Cera czysta bez owłosienia, no i bialutkie ząbki. Uśmiech musi robić wrażenie. Wzrost 2 metry, może nawet ponad. Waga 85 kilo, a za to jaki szczupły. Ubiór może wydawać się dość normalny, biała koszula od garnituru. Zawszę rozpięta, bo pod spodem jest koszulka bez rękawków. W kolorze czarnym, tak samo jak i buty. Typowe lakierki od garnituru. Spodnie jeansowe granatowe, coś jeszcze. No może się zdarzyć że nosi ze sobą futro, nie zgadniecie z czego. Też nie wiem, ale jest różowe i jest w nim ciepło. Tak więc nie gardzi. W sumie bardziej to płaszcz z piór, tak więc nie można nazwać tego futrem. No cóż zdarza się każdemu.
Jakieś inne ubiory?
Oczywiście że tak, strój na plażę. Bokserki i gumowe kółko, żeby było wygodnie.
Na noc, to zazwyczaj bokserki.

Historia:
Było to 20 lat temu... Koniec Hihihi~~
Jack od zawszę był wariatem, nawet za czasów swojej świetności. No ona dopiero zaczęła się, w wieku 15 lat. W tym czasie zaczął swoje zabawy, w sumie to terroryzowanie połowy świata. Gdziekolwiek się nie pojawił, siał strach. No można powiedzieć w dobrym słowa znaczeniu.
Po latach bawienia się w złego chłopca, Jack zaczął zajmować się poznawaniem świata. Wiadomo nie samym terrorem człowiek żyje, trzeba porobić coś innego.
W wieku 25 lat, Jack zaczął doceniać życie. No w sumie nie, ale mu się nudziło. Nawet bardzo, postanowił coś z nim zrobić. Pytał różnych ludzi i szukał wszędzie, aż w końcu dowiedział się o specjalnej szkole. Temat go zaciekawił, no bo w sumie można tam odpocząć od rzeczywistości. No więc tak wybrał szkołę, a dokładnie nauczanie w niej. Bo w sumie co może być coś ciekawszego, zobaczy się.

Inne:
- Różne : Lubi pojeść słodycze, zapalić papierosa raz na jakiś czas. Paczka dziennie może być, zależy. W sumie pali od 15 lat, tak więc czego się spodziewać.
- Lubi koty. Psy też ale mniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inessa Władysławowa
Nauczycielka Eliksirów
avatar

Liczba postów : 372
Join date : 27/12/2013

PisanieTemat: Re: Hihihi~~ Tańcz moja marionetko    Czw Maj 15, 2014 7:10 pm



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Hihihi~~ Tańcz moja marionetko
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Ulica przy barze
» Moja futrzasta twórczość.
» Sprawa Lutra... czyli moja polemika z Detektywem Prawdy!!!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: