IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Prostokątny dziedziniec.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Radek
Nauczyciel Matematyki
avatar

Aquarius Liczba postów : 169
Join date : 13/10/2013
Age : 22
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Prostokątny dziedziniec.   Pon Paź 14, 2013 7:34 pm

First topic message reminder :

Jest to prostokątny plac, na którym posadzono cztery drzewa wiśni na planie kwadratu, gdzie odległość między dwoma drzewami sąsiadującymi wynosi 5 metrów. Dookoła każdego dobudowano ławeczki, które okalają drzewo z każdej strony. Z dziedzińca prowadzi jedna droga na polankę- przez łuk triumfalny, a druga do monumentalnych drzwi budynku szkolnego. Na samym placu natomiast, jest dość miejsca, by zjeść drugie śniadanie, usiąść pod ścianą i porozmawiać, czy po prostu zrelaksować się pomiędzy lekcjami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 09, 2014 11:30 pm

Ripper: - nie udało Ci się sprawić, aby odleciała od Ciebie, tak daleko jakbyś chciał.

Mai: - zostałaś tylko "lekko" odsunięta, na jakieś 3 metry.

Stan graczy: ten sam. dam znać jak coś się zmieni xD
Powrót do góry Go down
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 1:05 pm

Azalia przed opuszczeniem Wieży Północnej musiała dopasować ubiór do panującej pogody. Była zima, jej ulubiona pora roku. Co się dziwić? Większość jej życia spędziła za biegunem, gdzie maksymalne temperatury nie powalają. Tak się dostosowała, że gdy tutaj panuje jesień ona potrafiła by chodzić wciąż w krótkim rękawku i nawet gęsiej skórki nikt by nie dostrzegł. Za to z drugiej strony nie wytrzymuje zbyt dobrze wysokich letnich temperatur, szybko ją to wykańcza i w jej przypadku minimum wypicia dwóch litrów wody w ciągu dnia znacznie się zwiększa. Dlatego wychodzi tylko wieczorem, kiedy przyjemny chłód muska jej jasną skórę. Wyszła z dormitorium w długim płaszczu z futerkiem przy kołnierzu, pod spodem miała dosłownie jedynie gorset, zwykłe jeansy oraz kozaki. Jednak by nie było tak łyso zarzuciła na szyję szalik.
Dzisiaj jej humor był dość neutralny, nie cieszyła się jak to czasami bywało, ale też nie była zdołowana. Po prostu jeszcze nie spotkało ją nic co by oznaczyło jej dzisiejszy nastrój. Dlatego też musiała wyjść z czterech ścian i pobyć wśród ludzi. Przydreptała na dziedziniec szkolny w rękami w kieszeniach, co pomagało utrzymać rozpięty płaszcz. Zaczął lekko sypać śnieg
-Jaki miło - mruknęła do siebie, ale jednak nie stała długo pod gołym niebem i stanęła pod łukiem by obserwować płatki śniegu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 1:12 pm

Na dworze było zimno jednak chłopakowi to nie przeszkadzało. Biegł przez korytarz w samej koszulce na krótki rękaw i w ręku trzymał swój płaszcz który zakładał w biegu.
- Spóźnię się, ona mnie zabije - Powiedział sam do siebie wybiegając już na plac przed szkołą.
Nie zwalniając ruszył w stronę dziedzińca gdzie pod łukiem stała jakaś postać. Cloud biegł w jej stronę aby tuż po chwili się przed nią zatrzymać.
- Hej, przepraszam za spóźnienie - Powiedział chłopak patrząc na nią.
Rzadko się zdarzało aby Cloud rozmawiał z kimś, z Seavy, zawsze miał ich za zwykłych pozerów.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 1:23 pm

Azalia stała sobie spokojnie nie wzruszona niczym właściwie i obserwowała dalej spadający śnieg. Nagle wspomnienia z dzieciństwa jakby do niej wróciły. Nie było to idealne dzieciństwo jak zwykłego brzdąca w normalnej rodzinie, ale też nie raz się cieszyła z byle powodu. Na przykład na oczekiwanie Dziadka Mroza, nie spodziewała się żadnego prezentu od rodziny, ale byłoby miło gdyby coś otrzymała. Chociaż i tak posiada wszystko co potrzebuje. Wtedy też spostrzegła biegnącego w jej stronę ucznia Ordinarium, w krótkim rękawku. Trochę się zdziwiła kiedy zwrócił się nagle do niej. Spojrzała na niego wymownie "Że co takiego? Chyba sobie mnie z kimś pomyliłeś" Jednak znała go, Cloud Strife lat 18, klasa piąta, pochodzi z Japonii.
-Przepraszam, ale o czym ty mówisz Cloud?- może to Azalia o czymś zapomniała, to jest u niej dość częste zjawisko. Nie zdziwiłaby się gdyby faktycznie wyleciała jej z głowy informacja o jakimś spotkaniu czy czymś takim. Wciąż trzymała dłonie w kieszeniach i odbiła się od ściany by się wyprostować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 1:49 pm

Cloud w końcu założył do końca kurtkę i spojrzał na dziewczynę.
- Nie pamiętasz? Tydzień temu się umówiliśmy na spotkanie - Powiedział lekko uśmiechnięty.
No tak, zgrywał jak na razie tego miłego ponieważ ona i tak znała jego charakter, w sumie to każdy wiedział że blondasek jest strasznym awanturnikiem jeśli coś mu nie podpasuje lub po prostu mu się nudzi. Po chwili spojrzał w niebo i uśmiechnął się jeszcze szerzej.
- Jak się pierwszy raz spotkaliśmy też była tak pogoda, pamiętasz? - Spytał kierując teraz swój wzrok na nią.
Znali się dosyć długo, praktycznie ją jedyną lubi z tych czerwonych ćwoków.
- Nie myślałaś może o zmianie domu? - Spytał i zaśmiał się lekko.
Zmiana domu to nie była taka łatwa sprawa, praktycznie nie możliwa i każdy uczeń o tym wiedział jednak Cloud zawsze myślał,myśli i będzie myślał na głos.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 1:59 pm

Spotkanie? Na prawdę? Dzisiaj? Dobra, jak tylko Azalia znajdzie się w mieście pierwszą rzeczą jaką sobie kupi to kalendarz kieszonkowy z długopisem by zawsze móc zapisać jakieś plany, spotkania. Dobrze, że chociaż się pojawiła bo inaczej pewnie Cloud by wparował do jej pokoju co pewnie by było trudnym zadaniem, w końcu inne domy.
-Wybacz, takie rzeczy trzeba mi przypominać. Myślałam, że wiesz o tym jaka potrafię być nierozgarnięta - odpowiedziała lekko naburmuszona, wyciągnęła ręce z kieszeni i skrzyżowała ja na biuście.
-Tobie też się wzięło na wspominki? - rzuciła luźno, kiedy nagle wspomniał o ich pierwszym spotkaniu. Tak już trochę się znali. Azalia wciąż nie rozumie tego fenomenu, że jeśli chodzi o znajomości to więcej ludzi do niej lgnie z innych domów. Nie wie co ona ma takiego w sobie. Może jest po prostu uniwersalna i każdemu jest wstanie się przypodobać? Być może.
-Dobrze wiesz, że to niemożliwe. Zresztą dobrze się czuję w Saev'ie i tak. Dlaczego tak się tego uczepiłeś, hm? Przeszkadza ci to?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 2:14 pm

Chłopak schylił się na chwilę aby ulepić śnieżkę i rzucił w dziewczynę.
- Rozchmurz się - Powiedział uśmiechając się do niej.
No tak, Chmurek w stosunku do dziewczyn był bardzo miły i radosny gorzej było z facetami z którymi ciągle szukał zwady i powodów do bójki.
- Dobrze że nie musiałem po Ciebie iść bo by się pewnie na bójce skończyło - Dodał po chwili chowając zmarznięte i mokre ręce do kieszeni.
W Japonii zima nie była taka sroga jak tutaj, tam zazwyczaj wystarczyło mieć na sobie tylko jakąś czapkę, szalik i cieplejszą bluzę. Tutaj tak nie było, czapka i szalik owszem były potrzebne tak jak i tam ale do tego dochodzi jeszcze sweter,kurtka, rękawiczki i jakieś ciepłe buty.
- No w sumie jak byś była w zielonych była byś bliżej mnie - Powiedział z lekkim uśmiechem.
Azalia pewnie wiedziała że chłopak chce wyprowadzić ją z równowagi a może i nie, zobaczymy jak ta sytuacja się potoczy.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 2:26 pm

-Rozchmurzyć się? Czy ty chcesz wyzwać Rosjankę to walki na śnieżki? - uśmiechnęła się szeroko jakby to było wyzwanie. Jednak nie chciała zrobić przykrości Cloude'owi gdyby przegrał. Co jak co, ale Azalia ma doświadczenie w śnieżkach. Jednak szczerze nienawidziła gdy śnieg jej wlatywał tam gdzie nie powinien. Nie zdążyła się obronić i śnieg wpadł w dolinkę pomiędzy jej piersiami. Przeszył ją dreszcz i otrzepała dekolt ze śniegu i wycierając się jakoś szalikiem - Jedyna rzecz jakiej nie cierpię jeśli chodzi o śnieg - bąknęła do siebie.
-Bójka? Sam byś ode mnie oberwał za swoją głupotę, więc miałeś szczęście, że jednak tutaj byłam - rzuciła z uśmiechem i oparła jedną dłoń na biodrze oraz skrzyżowała nogi.
-Bliżej ciebie? Coś może sugerujesz? - spytała z błyskiem w oczach. Lubi się czepiać takich rzeczy i zawsze chce znać powody, dla których inny wypowiadają się tak czy siak. To bardziej podziałało na jej ciekawość niżeli nerwy, dlatego z uniesionym kącikiem ust czekała na sensowną wypowiedź, w którą może uwierzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 2:34 pm

Chłopak podszedł bliżej niej i uśmiechnął się lekko. Objął ją i lekko nachylił nad jej uchem.
- W nocy miał bym bliżej do Ciebie - Powiedział z powagą.
Ta jego poważna mina nie gościła jednak zbyt długo i już pow chwili blondasek się zaśmiał. W sumie to on lubił wygłupiać się z Azalią, zwłaszcza przekomarzać kto ma racje. Po chwili pocałował ją namiętnie po czym spojrzał jej w oczy.
- To jak? - Spytał z lekkim uśmiechem.
Tak, Strife właśnie był w trakcie takiej ich zabawy, zazwyczaj używali swoich najmocniejszych stron na przeciwniku jednak bez mocy, to już by była lekko przesada nawet jak na tę dwójkę.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 3:07 pm

Nie, nie, nie po co zadała to ostatnie pytanie? Z jednej strony lubi takie przekomarzanie się, ale z drugiej może żałować co niektóre rzeczy. Już wie do czego może się posunąć Cloude w swoich wygłupach i nie chciała by ktoś ich zobaczył. Gdy przysunął się bliżej i szepnął jej do ucha lekko się zarumieniła, ale jednak musiała zachować powagę i obrócić to w żart
-Oj... najpierw musiałbyś się podroczyć z moim nocnym strażnikiem - odpowiedziała unosząc kącik ust. Oczywiście miała tutaj na myśli swojego wymyślonego przyjaciela, którego inni mogą ujrzeć jeśli tylko tego zechce. Często korzysta z jego pomocy również w nocy by takie natręty nie próbowały zrobić czegoś złego dziewczynie. Jednak Cloud był zainteresowany chyba bardziej jej ustami niżeli odpowiedzią. I co tutaj robić? Chyba nigdy się to tego nie przyzna na głos, ale czasem taki pocałunek jest dla niej wspaniały, ale jeśli ktoś ich zobaczy? Tego bała się najbardziej, dziewczyna z Saevy obściskująca się z gościem z Oridnarium. Chociaż może to jeszcze jakoś przejdzie.
-Nie pozwalaj sobie - rzuciła kiedy tylko przestał i wystawiła mu język - Musiałbyś się bardzo wysilić abym się zgodziła, zresztą zmiana domu jest niemożliwa. To twoje starania pewnie pójdą na marne - odpowiedziała unosząc brwi i nie odrywając spojrzenia od jego oczu. No to ciekawa była czy wymyśli coś jeszcze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 7:57 pm

Cloud dalej trzymał ją w objęciach i patrzał głęboko w oczy. Nie miał zamiaru jej puścić nie teraz kiedy możliwe że właśnie to ona wymięknie. No cóż ta dwójka nigdy się nie poddawała tak łatwo a jako że są przed szkołą a ona jest z tych "dumnych" czerwonych pewnie odpuści chyba że będzie dalej z nim "tańczyć".
- Poddajesz się? - Spytał patrząc w jej oczy.
W sumie po głębszych zastanowieniach Chmurzasty doszedł do wniosku że nie tylko ich zachowanie ze sobą kontrastuje ale i kolor oczu.
- Boisz się o to że koledzy z Seavy Cię zobaczą? - Spytał z szyderczym uśmiechem.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 8:11 pm

-Poddać się? Proszę cię nie żartuj się. Nie pamiętam kiedy ostatni raz używałam tego słowa w stosunku do mnie samej - odpowiedziała pewnie nie odwracając wzroku w żadna stronę. Była dość pewna siebie i starała się unikać porażek jeśli chodzi o jakieś sprzeczki, bo w przypadku nauki to różnie bywało, ale jednak to tylko pojedyncze walki, a wojna z nią się zakończy gdy już przebrnie przez ostatnią klasę akademii.
-Moi koledzy? Każdy interesuje się sobą i jakoś to przebrnę, jeśli mnie z tobą zobaczą. Czy jeszcze jakieś pytania mój drogi? - spytała dość przebiegłym tonem głosu z chytrym uśmiechem na twarzy. Mógł próbować dalej, może w końcu uda mu się ją złamać? Wątpiła w to bo zawsze stara się znaleźć jakieś wyjście z trudnej sytuacji, nie zawsze się to udaje lub musi to poświęcić, ale czasem warto. Dlatego zmuszona była puścić w niepamięć opinie innych uczniów Saevy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 23, 2014 8:31 pm

Chłopak zmierzył ją powoli swoimi błękitnymi oczami i uśmiechnął się. Delikatnie złapał za zamek jej płaszcza i lekko go rozsunął.
- A więc ty cały czas jesteś taka gorąca? - Spytał patrząc jej w oczy.
W sumie to nawet nie zajrzał jej pod płaszcz jednak znał ją już na tyle aby wiedzieć jak się ubiera. Blondasek złapał ją za ręce i uśmiechnął się.
- Co powiesz na jeszcze jeden pocałunek? - Zapytał z lekkim uśmiechem.
Tak, Strife lubił się z nią droczyć, a gdy przy tym jeszcze korzysta nawet jeśli przegra to już jest jego sprawa. Trzymając ją za ręce powoli zaczął kroczyć w stronę ściany aby już po chwili oprzeć o nią dziewczynę którą prowadził.
- Teraz jesteś w mojej pułapce, co zrobisz? - Spytał patrząc jej cały czas w oczy.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Pon Mar 24, 2014 7:43 pm

Dziewczyna zignorowało to, ze Cloud postanowił przyczepić się jej płaszcza. Jednak tylko spróbuje wyrwać choćby jeden włos z futra to pożałuje.
-Po prostu taka zima mi nie straszna, nawet nie czuję różnicy - odpowiedziała pewnie. Rosjanka z krwi i kości, gdy była mala biegała po podwórku w zwykłej halce, kiedy to inni ludzie z poza Rosji potrzebowaliby dwóch swetrów. To prawda przeziębiała się i to nie raz, ale z czasem się uodporniła i takie o to są efekty.
-Prowokuj mnie Cloud - odpowiedziała i z lekkim przerażeniem w oczach obejrzała się na boki, kiedy się zorientowała była już w "pułapce" jak to powiedział blondyn. Pułapką to byłaby lina, która by się obwiązała wokół jej kostki nagle wyleciała metr nad ziemię głową do dołu.
-Poczekam do czego jesteś zdolny, bo ta pułapka to słaba sztuczka - odpowiedziała wyszczerzając białe ząbki. Trzeba było włożyć wiele trudu by przekonać do czegoś Azalię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Pon Mar 24, 2014 8:08 pm

Cloud uśmiechnął się na słowa dziewczyny lekko. Miał zamiar ją tym razem naprawdę sromotnie pokonać. Nachylił się nad nią i pocałował wsuwając swój język do jej ust, nie było tak jak wcześniej, tym razem ten pocałunek był bardziej...namiętny. Blondynek położył dłoń na biodrze dziewczyny po czym zjechał na jej udo. Gdy już jego ręka była na udzie dziewczyny lekko je podniósł dociskając dziewczynę bardziej do ściany.
- I co teraz powiesz? - Spytał usta mając zaraz przy jej uchu.
Strife postanowił skorzystać z okazji i lekko ją w nie ugryźć aby jeszcze bardziej zwiększyć swoje prowadzenie nad nią. No tak, nie mógł przecież z nią przegrać bo to by było bardzo bolesne a w dodatku świetnie się bawił.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Pon Mar 24, 2014 8:18 pm

Wiedziała, że ponownie to zrobi. Nie opierała się bo sama chciała to na nim wymusić, nie przyznawała się do tego, ale lubiła tą czynność. Kiedy ich usta ponownie się złączyły, a nawet i języki na jej policzkach pojawił się rumieniec nie z zawstydzenia, ale zrobiło jej się znacznie cieplej bo to sprawiało jej po prostu przyjemność. Teraz chyba zacznie się zastanawiać co ich tak właściwie łączy. Związkiem tego chyba nie da się nazwać, znajomy, z którym może się trochę pobawić? Trudno stwierdzić, po prostu ta znajomość od początku polegała na takich gierkach. Kiedy oderwał się od jej ust wzięła głębszy oddech. Podniosła uwolnioną rękę i zmierzwiła mu włosy. Tak taką bliskość uwielbiała, gdyby jej rodzice się o tym dowiedzieli dostałaby dożywotni szlaban i wróciłaby do domu. Jak tak przystoi takiej damie? Trochę się rozkaprysiła odkąd zaczęła tutaj naukę.
-No jednak stać cię na coś więcej - odpowiedziała unosząc kącik ust do góry. Kiedy poczuła ugryzienie na swoich uchu automatycznie lekko wbiła paznokcie w szyję Cloud'a. Nie na tyle by zaczął krwawić, ale nie dało się tego nie poczuć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Pon Mar 24, 2014 9:42 pm

Chłopak uśmiechnął się lekko do niej. W sumie jemu także podobała się taka zabawa ponieważ miał z tego o wiele więcej korzyści niż ona, w końcu jest facetem. Trzymając ją za udo drugą ręką złapał ją w talii.
- Teraz jesteś już moja - Powiedział i zaśmiał się.
W sumie to jak by ich ktoś teraz zobaczył od razu powiedział by że mają romans lub po prostu są razem jednak były w wielkim błędzie. Ich zabawy zawsze tak wyglądały i będą wyglądać. Stosunki bez żadnych zobowiązań, to im odpowiadało ale jak to mówią, wszystko jest do czasu. Możliwe że pewnego dnia jedno zakocha się w drugim lub znajdzie innego partnera do takich zabaw i co wtedy? No właśnie to dobre pytanie. Oni się tym nie przejmowali nigdy, zawsze robili to co chcieli i dlatego są właśnie tu i teraz robiąc to co właśnie robią. Blondyn lubił smakować jej usta dlatego też znowu ją pocałował jednak teraz ten pocałunek trwał o wiele dłużej niż poprzedni, na tyle długo aby Cloud`owi zabrakło tchu w płucach.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Wto Mar 25, 2014 7:01 pm

-Tak się składa, że do nikogo nie należę skarbeńku, więc sobie nie pochlebiaj - odpowiedziała patrząc mu w oczy. Azalia nigdy nie lubiła tego typu słów, tak bardzo robią z ludzi przedmioty nawet jeśli to tylko przenośnia, to jednak niektórzy nie dbają o to co siedzi w serduszku tych maskotek. Różowowłosa nie ma w planach by zostać całkiem zniewolona przez jakiś związek, woli korzystać z życia na tyle ile to możliwe bez ograniczeń przez jakiegoś faceta. Chyba, że nie będą mu przeszkadzały jej wybryki. Dlatego relacja jaka ją łączyła z Cloudem była prawie, że idealna. Prawie bo jednak musi uważać by jakiś wścipski nos się o tym nie dowiedział bez żadnych konsekwencji. Azalia jest taka, że nie zostawiła by tego od tak może i nawet zmusiłaby się do ostatecznych środków, o których lepiej nie wspominać. Ponownie wpiął się jej usta i czuła tą błogość na wargach. Nie przestała do póki nie zabrakło jej tchu, wtedy też oderwała się od niego na chwilę i oparła czoło na jego torsie nabierając głębszy oddech.
-Dlaczego to w ogóle robimy? - spytała i wysunęła nogę spod ręki Cloud'a by stabilnie stanąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Wto Mar 25, 2014 8:54 pm

Cloud stał przed nią i uśmiechał się. Kiedy oparła głowę na jego brzuchu delikatnie ją objął opierając swoją głowę o jej. W sumie to musieli całkiem słodko wyglądać i może i byli by parą gdyby nie ich charaktery których sam diabeł by się nie powstydził.
- Ale zawsze możesz być - Powiedział to bardzo uroczym głosem prawie jak nie Chmurek.
Pewnie gdyby go tak długo nie znała powiedziała by że się zakochał jednak też nie można tego wykluczyć, w końcu serce nie sługa. Stali tak dłuższą chwilkę póki to Cloud nie wziął ją na ręce.
- Dlaczego to robimy? Chyba tak było od zawsze - Powiedział wspominając to jak się poznali.
- To jest taki nasz związek bez zobowiązań który naprawdę nie jest związkiem tylko po prostu upustem namiętności którą w sobie mamy - Dodał po chwili wystawiając swoje białe ząbki w ślicznym uśmiechu.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Czw Mar 27, 2014 8:10 pm

-Nie mam zamiaru być nigdy uwiązana Cloud. Wystarczy mi, że dzieciństwo spędziłam jak ptaszek zamknięty w klatce - odpowiedziała z lekkim smutkiem w głosie. Teraz chce się zabawić, poczuć wolność oraz niezależność gdy nikt nie każe jej robić rzeczy, które są wbrew jej woli i nie może tego wyznać. Od jakiegoś czasu mówi często to co jej się na język naplecie i nie bardzo się przejmuje tym co inni odpowiedzą. Po prostu lepiej być szczerym niż tłumić w sobie jakieś niepewności. Nikt jej nie będzie lubił za to, że komuś powiedziała, że źle ktoś wygląda w jakimś ubraniu? Trudno. Nie będzie przynajmniej miała na sumieniu tego, że ta osoba paradowała w pogrubiających ja spodniach lub nie wiadomo czym innym. Kiedy chłopaczyna wziął Azę na ręce ona sprytnie owinęła ręce w okół jego szyi.
-Tak w sumie racja, to jest strasznie powierzchowne nie sądzisz? Jednak tylko my o tym wiemy - odpowiedziała i musnęła wargami jego policzek po czym sama się uśmiechnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Sob Mar 29, 2014 10:28 pm

Cloud trzymał ją na rękach i jak na razie nie zamierzał puścić chociaż by na chwilę. Kiedy mówiła o tym że nie chcę się związać tylko się uśmiechnął.
- Dlaczego mnie to nie dziwi - Powiedział patrząc jej w oczy.
W sumie to gdyby chciała się związać pewnie już byli by parą bo Chmurzastemu to jest bez różnicy czy jest wolny czy zajęty bo i tak robi to co chce.
- Ale nasza znajomość się nigdy nie zmieni co? - Spytał cichym, prawie niesłyszalnym szeptem.
Oczekując odpowiedzi delikatnie zaczął całować jej szyję. Tak ich znajomość opierała się praktycznie tylko na pieszczotach i rozmowach jednak rzadko zdarza się aby poruszali coś poważnego, zazwyczaj są to przyziemne sprawy takie jak to co jedli na obiad czy też zamierzają zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 30, 2014 2:40 pm

Zaśmiała się kiedy usłyszała odpowiedź Cloud'a no tak, znając Azalię i nie raz słyszeć jaką ma opinię o co niektórych aspektach życia to nie można się zdziwić. Azalia czasami jest bardzo przewidywalna, jeśli chodzi o opinie i takie tam rzeczy. W walce nie wiadomo czego się spodziewać, na początku milusia i całkiem spokojna, a dopiero potem budzi się w niej prawdziwy demon i nie jest wstanie się powstrzymać. Wszystko po prostu zależy od jej nastroju lub osoby, z którą ma do czynienia. Większość ma przekichane na starcie, nielicznych jest wstanie potraktować łagodniej.
-Nie raczej nie, ale czasem mnie korci by zrobić coś innego - odpowiedziała i cicho mruknęła kiedy poczuła delikatne pocałunki na szyi. Tak, to jedna z najbardziej ulubionych pieszczot kobiet, oczywiście Azalii również. Przesunęła dłoń na ramię Clouda i zacisnęła ją mocno wbijając w nią paznokcie.
-Zróbmy coś szalonego, mam ochotę się trochę rozerwać, zabawić - przemówiła nagle energicznie. Chciała czegoś innego nie samego obściskiwania się, coś co sprawi, że poziom adrenaliny znacznie się zwiększy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 30, 2014 2:48 pm

Blondasek domyślał się co ona może mieć na myśli jednak wolał trochę się z nią podroczyć.
- Chciała byś skoczyć na bungee? - Spytał patrząc jej w oczka.
No tak to pewnie zaraz się skończy albo ostrym komentarzem lub jebnięciem go, jedno z dwóch. Pośmiał się chwilę z tego co powiedział jednak już po chwili umilkł i zaczął znowu całować jej szyję teraz jednak jadąc delikatnie w dół, w stronę jej dekoltu.
- Co masz na myśli? - Spytał tym razem poważnie.
Przerwał tą pieszczotę tylko na chwilę aby zadać to nurtujące go pytanie, już po chwili znowu ustami zjeżdżał coraz niżej.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azalia
Klasa Czwarta
avatar

Aquarius Liczba postów : 220
Join date : 03/12/2013
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 30, 2014 3:15 pm

-Na bungee bez lin! Żartuję, chcę trochę adrenaliny, a nie umrzeć na miejscu. Nie potrafię latać skarbeńku, ale faktycznie to byłoby ekscytujące. - odpowiedziała równie energicznie, jednak była już trochę bardziej stonowana. Bardziej kobieca? Kto tam wie, co w jej głowie siedzi, czasem sama nie kontroluje tego co z jej ust leci.
-A ty myślisz tylko o jednym? - spytała kiedy to Cloud coraz to bardziej zbliżał się do jej biustu. Na pewno nie dzisiaj, to nie sprawi, że poziom adrenaliny u niej nagle się zwiększy.
Chwyciła jego głowę w obie ręce i oderwała od swojego biustu by mogła mu spojrzeć w oczy.
-Nie nudzi cię to? - spytała. Sądząc po jego zachowaniu chyba nie mogła liczyć na nic innego, poddała się i oparła głowę na jego ramieniu - Zresztą, zapomnij -bąknęła. Po prostu znowu coś innego jej przyszło do głowy, nagła zmiana tematu. Jednak jak już o tym wspomniała na głos to na pewno już tego nie zostawi od tak i będzie musiała coś z tym robić by bzika nie dostała. Jeśli już całkiem na coś nakręci to porządnie. Obróciła głowę tak by móc kilka razy musnąć ustami szyję Clouda, tak smakowicie pachniał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cloud
Klasa Piąta
avatar

Taurus Liczba postów : 225
Join date : 27/02/2014
Age : 21

PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   Nie Mar 30, 2014 3:49 pm

Kiedy złapała jego głowę i zaczęła delikatnie muskać jego szyję chłopak chyba już wiedział o co jej chodzi. Zdjął z niej płaszcz i delikatnie zaczął dobierać się do jej gorsetu.
- Jesteś pewna że tutaj? - Spytał jednak nie czekał na jej odpowiedź.
Delikatnie złapał za jedną ze wstążek i lekko pociągnął. Jeśli chciała adrenaliny to pewnie to miejsce jej nie przeszkadza. Poprawił ją sobie łapiąc za uda i całował ją namiętnie. Teraz już było za późno aby się wycofać.
- Jeśli chcesz to możemy iść do mnie - Powiedział z lekkim uśmiechem.
No tak, jeśli poszli by do niego to na pewno szybko by stamtąd nie wyszli.

_________________

Śmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Prostokątny dziedziniec.   

Powrót do góry Go down
 
Prostokątny dziedziniec.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Szkolny dziedziniec

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: St. Francesa :: Dziedziniec-
Skocz do: